Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ahlbeck. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ahlbeck. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 kwietnia 2013

Seeheilbad Bansin - trzecie za Ahlbeck i Heringsdorf uzdrowisko cesarskie na wyspie Uznam.


herb Bansin
Bansin jest najbardziej oddalonym od granicy polskiej kurortem cesarskim, usytuowanym w linii prostej za Ahlbeckiem i Heringsdorfem. Jest najmniejszym i najmłodszym uzdrowiskiem nadbałtyckim spośród cesarskiej trójki tworzącej obecnie wspólną społeczność gminy Ostseebad Heringsdorf.

Działalność kąpieliskowa została tu zapoczątkowana później niż w Świnoujściu, Międzyzdrojach czy w pobliskich Heringsdorf i Ahlbeck. Jest stosunkowo mniej popularny od swoich sąsiadów dzięki czemu zyskało miano oazy spokoju.

Plaża, słońce, woda, elegancja, luksus, kulturowe tradycje i historyczne obiekty to dzisiejsza wizytówka Seeheilbad Bansin. 
Wpisane w nazwę określenie cesarski świadczy o jego wyjątkowym, ponadczasowym charakterze, ponieważ istnieje wiele kurortów nadmorskich, a tylko trzy z nich uzyskały ten zaszczytny tytuł. 

Specyfikę miejscowości wyznacza jej zabytkowa, niemalże pocztówkowo-bajkowa architektura uzdrowiskowa, szeroka plaża, molo spacerowe jak również otoczenie nadmorskiego lasu oraz dwóch malowniczych jezior: Schloonsee i Gothensee. Spokój, czyste powietrze oraz interakcja pomiędzy lasem, jeziorami i morzem stwarzają idealne warunki dla kuracjuszy. Wszystko to łączy się w harmonijną całość stanowiącą o idyllicznym, unikatowym klimacie tego miejsca.


Dzieje kurortu.

Bansin wywodzi swój rodowód z dwóch populacji ośrodków. Pierwsze wzmianki w dokumentach z 1256 roku odnoszą się do Banzino położonego nieopodal największego na wyspie Uznam jeziora Gothen (niem. Gothensee) na terenach Thurbruch. 
Wioska miała dominujący rybacki charakter z racji swojego usytuowania pomiędzy pobliskim akwenem słodkowodnym a morzem bałtyckim w odległości ok. 1,5 km. 

Stopniowo na te tereny przybywało coraz więcej osadników i w 1958 roku przemianowany na Bansindorf czyli „bansindorską wioskę” liczył już sobie 195 osób. Większość mieszkańców trudniła się nadal rybołówstwem, a zaledwie sześciu prowadziło gospodarstwa rolne.

Biorąc wzór z sąsiadujących Heringsdorf'u, Ahlbeck'u i Świnoujścia, które w stosunkowo krótkim czasie stały się znanymi kąpieliskami, w pobliżu brzegu morskiego pobudowano 10 domów, które dały początek drugiej osadzie. 
Zdając sobie sprawę nie tylko z walorów klimatycznych oraz położenia ale głównie mając na uwadze aspekt ekonomiczny powstało w rejonie wydm małe osiedle mieszkaniowo-willowe. 

W 1897 roku ośrodek nadmorski Bansin otrzymał stosowną dokumentację i został oficjalnie uznany miejscowością uzdrowiskowo-wypoczynkową, którą odwiedziło już w pierwszym roku działalności 287-iu kuracjuszy. Kurort od tego momentu systematycznie się rozrastał i rozwijał odwiedzany przez coraz znamienitszych gości.


Dwa ośrodki: wiejski Bansindorf i nadmorski Bansin w tamtym czasie uznawały się za odrębne jednostki, a współpraca mieszkańców nie należała do najłatwiejszych. Stąd też po uzyskaniu autonomii w 1901 roku w postaci przyznanych praw miejskich dla Uzdrowiska (niem. Seeheilbad) Bansin, połączone ośrodki w jedną jednostkę administracyjną stworzyły w swoim obrębie dwie wydzielone wspólnoty. W 1903 roku zbudowano Urząd Miejski.
Osiem lat później w 1911 roku miasto Seeheilbad Bansin uzyskało połączenie kolejowe poprzez Heringsdorf i Ahlbeck ze Świnoujściem oraz z Berlinem. Wtedy to nastąpił szczyt rozwoju miasta wynikający z rozbudzonej w Niemczech mody i zamiłowania do kultury kąpieliskowej. Powstało w tym okresie wiele bogato wyposażonych luksusowych wilii, eleganckich pensjonatów i ekskluzywnych hoteli.

W roku 1923 Bansin stał się pierwszym w dziejach niemieckim kurortem z uprawnieniami kąpieliska o wolnym dostępie (niem. Freibadanlage). Oznaczało to brak ściśle określonych rejonizacji wąskich plaż dla wybranej grupy użytkowników. Od tego momentu każdy mógł zatrzymać się tam gdzie chciał na plaży i w dowolnym miejscu zanurzyć się w morzu.
Od tej znaczącej dziejowej reformy zarówno arystokracja, magnaci przemysłowi, reprezentanci zamożnych rodów oraz członkowie rodzin cesarskich tłumnie zjeżdżali do kurortu mogąc ze swobodą korzystać z uroków plażowania. W latach 20-tych ubiegłego stulecia w Bansin dominował luksus i elegancja zabudowy miejskiej według  tzw. architektury imperialno-uzdrowiskowej. Bansin stał się niewielkim, ale wyrafinowanym nadmorskim kurortem zaliczanym do grona cesarskich.

Z uwagi na zwiększającą się liczbę wiernych oraz zapotrzebowania na posiadanie własnego Domu Bożego tuż przed wybuchem II wojny światowej w latach 1938-1939 wzniesiono na zachodnich obrzeżach kurortu kościół ewangelicki. Mieszkańcy sami dokonali zbiórki funduszy na ten szczytny cel. Kościół przetrwał działania wojenne w stanie nienaruszonym. Podobnie cała zabudowa miasta nie uległa zniszczeniu, ponieważ stacjonujące w Bansin wojska hitlerowskie poddały się bez walki żołnierzom armii radzieckiej. W świątyni znajdują się nadal zachowane, oryginalne jeszcze z okresu budowy wspaniałe wielokolorowe witraże.

W okresie powojennym, po utworzeniu DDR w 1953 roku wszyscy dotychczasowi właścicieli willi, pensjonatów i hoteli zostali wywłaszczeni, a rezydencje budowlane zostały przejęte przez Ministerstwo Bezpieczeństwa. Państwo nie dbało o zabytkowe zabudowania. Bansin uległ przeobrażeniu stając się kąpieliskiem dla ludzi pracy oraz „zasłużonych” pracowników ministerialnych. 
Dopiero po zjednoczeniu Niemiec, od 1990 roku sytuacja diametralnie się zmieniła, posiadłości zostały zwrócone ich prawowitych właścicielom oraz popłynęły do kurortu olbrzymie środki finansowe. Pozwoliły one na odnowę i renowację zabytków, które zalśniły nowym blaskiem wywołując wrażenie jakbyśmy cofnęli się w czasie o blisko jedno stulecie.

W sierpniu 1994 oddano do użytku, liczące 285 metrów długości molo o stosunkowo niskiej konstrukcji blisko tafli wody. Powoduje to czasami utrudnienia w trakcie sztormów kiedy pomost bywa zalewany.

Od 1997 roku Seeheilbad Bansin jest oficjalnie przez państwo niemieckie uznawany jako renomowanej klasy uzdrowisko.

W 2002 roku wzniesiono w kurorcie drugą, nowoczesną świątynię – Kościół Nowych Apostołów usytuowaną przy Bergstraße.

Od 2005 roku Bansin na bazie przeprowadzonej reformy administracyjnej poprzedzonej za zgodą mieszkańców wchodzi w skład gminy Ostseebad / Seebad Heringsdorf.

Co możemy zobaczyć we współczesnym uzdrowisku Bansin?


Podobnie jak w Ahlbecku, będziemy się tutaj stykać z jedyną w swoim rodzaju różnorodnością stylów architektonicznych stanowiących cechę charakterystyczną zabudowy „kajzerowskiej” ukształtowanej na przełomie XIX i XX wieku.
Ten raj uzdrowiskowy, w którym wypoczywały rodziny cesarskie i królewskie cechuje przepych ornamentyki, a poszczególne wille, pensjonaty czy hotele są pomnikami architektury nawiązującymi do renesansu, baroku lub klasycyzmu. Będąc widomym reprezentantem statusu społecznego właściciela są unikatowe w swoim rodzaju zawdzięczając to pełnej swobodzie twórczej panującej w tym okresie w Bansin.
Spotkamy tu drewniane wille z cyzelowanymi jak koronki werandami lub kolumnami podtrzymującymi tarasy, strzeliste wieżyczki pensjonatów wyglądem przypominające zamkowe baszty jak również pałace zdobione ryzalitami i zwieńczeniami. Początkowe budowle wznoszone były przez mieszkańców, a następnie budowane z przeznaczeniem wyłącznie letniskowym przez mieszkających w innych miastach zamożnych przedsiębiorców. Najwięcej imponujących, zabytkowych gmachów znajdziemy w okolicach promenady oraz przy ulicach Bergstraße i Seestraße.
Jak sama nazwa wskazuje Seestraße przebiega w okolicach niedużego, polodowcowego jeziora powstałego ok. 10 tys. lat temu – Schloonsee, które znajduje się w centralnej części miejscowości, kilkadziesiąt metrów od brzegów morza.

Teraz skierujmy swoje kroki na molo, które ma współczesną konstrukcję, jest o 5 m dłuższe od zabytkowego pomostu w Ahlbecku ale nie posiada zaplecza w postaci części handlowej i gastronomicznej. Poza funkcją spacerową służy również jako przystań dla statków pływających pomiędzy cesarskimi uzdrowiskami, jak również na dalszych trasach do okolicznych miejscowości na wyspie Uznam oraz do Międzyzdrojów na wyspie Wolin. 

Z nadmorskiego pomostu zobaczymy wspaniały widok, na wschód obserwując w bliskiej odległości molo w Heringsdorfie i w Ahlbecku, wspaniałą szeroką na 60 m plażę z usianymi na niej koszami plażowymi oraz urokliwą zabudowę miasta. Patrząc z kolei na zachód zaobserwujemy koniec plaży przechodzącej w kierunku Ückeritz w ponad 30 m wysokości klify i urwiska nadmorskie.


Tuż przy molo znajduje się muszla koncertowa, w której przez cały sezon letni występują różne zespoły; poczynając od ludowej muzyki niemieckiej, poprzez klasyczną, aż po współczesną muzykę młodzieżową. 
Niewątpliwą ozdobą tego terenu są ustawione po dwa po obu stronach estrady zadaszone wozy przypominające „wóz Drzymały”. Przeznaczenie ich było jednak zgoła inne. 

Te białe, malowane w pionowe czerwone pasy wozy z górnym okienkiem służyły jako przebieralnie na plaży, a wysokie drewniane koła miały stanowić ułatwianie do ich transportu po piasku przez zaprzężone konie. 

W chwili obecnej prezentują się doskonale zwłaszcza w słońcu odbijającym się od ich białych powierzchni. Ponadto przy pobliskiej kawiarni zainstalowały się na stałe krowy, które przywiązane na postronkach wraz z nawiązującymi do blisko stuletniej tradycji kąpieliskowej wozy-przebieralnie oraz sącząca się muzyka tworzą wręcz sielankową atmosferę tego miejsca.

Spacerując pięknie zaprojektowaną, najdłuższą bo 12-to kilometrową europejską promenadą prowadzącą od Świnoujścia, a kończąca się w Bansin, będziemy obserwować oznakowane numerycznie oraz graficznie budki ratownicze przy kolejnych wejściach na plażę. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że na każdej z nich widnieje narysowany wizerunek jakiegoś zwierzęcia. Nam najbardziej do gustu przypadła budka numer 8, na której dumnie prezentował się bardzo realistyczny kaczor. 

Uwaga ! ostatnie zejście na plażę w Bansin jest przeznaczone dla naturystów.

Podobnie jak w Ahlbecku w Bansin w centralnym miejscu na placu przed wejściem na molo ustawiony jest zegar. Na szczycie wysokiego postumentu z czerwonej cegły umieszczony został elektroniczny czasomierz z czterema tarczami na wszystkie strony świata. Na jego czubku dodatkowo zainstalowany został efektowny wiatromierz. Stojący zegar nie tylko przypomina o upływie czasu ale też dodatkowo urozmaica krajobraz okolic plaży, molo i promenady.

Do niewątpliwych atrakcji turystycznych kurortu należy zaliczyć tropikalny dom z restauracją i palmiarnią (niem. Tropenhaus). Poza egzotycznymi roślinami takimi jak: drzewa bananowe, palmy i drzewa smocze wewnątrz możemy obcować z małpami oraz odwiedzić znajdujące się w nim jedno z najmniejszych na świecie ogrodów zoologicznych. Mini zoo (niem. Terrarium) reprezentowane jest przez 150 małych przedstawicieli różnych gatunków zwierząt, w tym legwanów, węży, żółwi, papug, a nawet kajmanów. Tropikalny Dom mieści się przy Goethestraße 10 i jest czynny od kwietnia do października w godzinach 1000 - 1800 natomiast od listopada do marca w godz.  1000 – 1600.


Kolejnym punktem naszej wycieczki godnym polecenia jest studio malarza i grafika Rolfa Wernera będące swoistą dokumentacją życia i twórczości artysty. Urodzony w Lipsku w 1916 roku, od 1953 roku tj. przez 36 lat żył i pracował w Bansin aż do swojej śmierci w 1989 roku. Pobyt w nadmorskim kurorcie stał się inspiracją do malarskich dokonań artysty. Stworzył on własny kierunek / koncepcję malarską opierający się o sztukę naiwną / prymitywizm, a ulubionymi tematami jego prac były krajobrazy, portrety, martwe natury oraz motywy z życia codziennego, w tym: cyrk, wesołe miasteczko i rynek. 
Jego pokryty strzechą dom mieszkalny, sielankowy ogród  i pracownia stały się miejscem pamięci, które obecnie są udostępnione dla zwiedzających. Wewnątrz nie czujemy się jak w muzeum tylko jakbyśmy byli gośćmi w domu Wernera, który na chwilę opuścił swój warsztat pracy. Rozstawione sztalugi oczekujące na twórcę, wszędzie w całym domu rozwieszone zdjęcia prywatne malarza oraz obrazy i grafiki, które możemy podziwiać tworzą atmosferę artystycznego ducha przybytku sztuki. Atelier mieści się przy Seestraße 60 i można je zwiedzać codziennie wraz z przewodnikiem, którym jest wdowa po artyście Siegrid Werner w sezonie wiosenno-letnim o godz. 1000 oraz we wtorki, czwartki, soboty i niedziele dodatkowe wycieczki organizowane są o godz. 1430 i 1800, natomiast od października do kwietnia we wtorki, czwartki, soboty i niedziele o godz. 1430.

Historyczna remiza strażacka w 2000 roku została przebudowana, wydzielono w niej i zaadaptowano dla celów wystawienniczych pomieszczenia, w których prezentowana jest spuścizna po Hansie-Wernerze Richter’ze. Urodzony w 1908 roku w Nowym Sallenthin, obecnej dzielnicy Bansin był określany mianem syna kurortu. Znany niemiecki pisarz umiłował wyspę Uznam. 

Muzeum znajdujące się zaledwie kilkaset metrów od miejsca gdzie Richter spędził dzieciństwo jest poświęcone jego życiu i twórczości. Do sal wystawowych zostały przeniesione zasoby biblioteczne pisarza oraz jego biuro. 
W swojej twórczości Richter  przedstawiał oparte o własna biografię życie zwykłych ludzi w pierwszej połowie ubiegłego wieku na wyspie Uznam. Przede wszystkim jednak Hans-Werner Richter zyskał największą sławę nie jako pisarz a inicjator, założyciel i „szara eminencja” najważniejszego stowarzyszenia pisarskiego w RFN tzw. „Grupy 47”, której głównym celem było wsparcie młodych, jeszcze nieznanych niemieckich autorów okresu powojennego. 

W sezonie letnim na terenie Muzeum w każdy piątek wieczorem organizowane są regularne odczyty w "pokoju Günter’a Grass’a", w którym na ścianach wisi cykl niezwykłych oryginalnych grafik autora „Blaszanego Bębenka”. 
Muzeum mieści się na Waldstraße 1.


Niecodzienna pamiątka.

Na Seestraße 80 tuż przed sklepem tytoniowym umiejscowiony jest automat na monety o nominale 5-ciu eurocent.
Po włożeniu monety do automatu oraz umiejętnym dokonaniu paru koniecznych operacji po chwili otrzymamy już nie monetę a swoisty medal o owalnym kształcie z wizerunkiem  kurortu.
W zależności od tego który wzór z prezentowanych najlepiej nam odpowiada możemy otrzymać wytłoczenie w dwóch różnych wariantach.
Na pierwszy z nich uwidoczniony jest herb kurortu, natomiast na drugim pozdrawiający z molo w Bansin.
Medale są obustronne.


Możliwości dotarcia do kurortu.

Dla wytrawnych piechurów mogę  zaproponować bardzo długi spacer promenadą, która liczy sobie aż 12 kilometrów od wschodniej części Świnoujścia do zachodniej części Bansin. Przy wyborze drogi brzegiem morza musimy wziąć pod uwagę część trasy, która będzie przechodziła tuż za naszą granicą obok dwóch wydzielonych kąpielisk dla psów i naturystów.
Rowerem pokonanie tego dystansu nie powinno zając więcej niż godzinę zwłaszcza, że na promenadzie są wydzielone bardzo dobrze oznakowane ścieżki. Ponadto mamy sposobność dotrzeć również:
1.      po przejechaniu przejścia granicznego na ul. Wojska Polskiego, początkowo lasem i dalej ścieżkami rowerowymi prowadzącymi przez Ahlbeck i Heringsdorf – ok. 11 km;
2.      przez przejście graniczne na ul. Grunwaldzkiej a następnie trasami w miejscowościach niemieckich Garz - Korswandt - Gothen - Heringsdorf aż do Bansin  - ok. 17 km.
Opcjonalnie mamy jeszcze do wyboru dwie alternatywy dojazdu komunikacją niemiecką. Połączenie kolejowe ze Świnoujścia realizuje Uznamska Kolej Uzdrowiskowa - UBB, stacja Świnoujście Centrum znajduje się naprzeciwko targowiska. Przejazd koleją nie powinien zająć więcej niż 20-25 min. Wysiadamy na stacji Bansin Seebad.
Natomiast do autobusu firmy Osteebus Linii Europejskiej wsiądziemy już w samym Świnoujściu od dnia 02.05.2013 roku, od kiedy linia wznowiła działalność na poprzednich zasadach włączając trasę po polskiej stronie wyspy. Wcześniej tj. w okresie od 21.10.2012 roku do 01.05.2013 roku funkcjonowała ona jako Linia Cesarskich Uzdrowisk, a najbliższy przystanek był usytuowany dopiero po przekroczeniu granicy na przedłużeniu ul. Wojska Polskiego czyli na Swinemünder Chaussee. Opłatę za przejazd zapłacimy u kierowcy w PLN lub w €uro.
Ze Świnoujścia kursują również statki wycieczkowe, które zawijają do przystani przy molo w Bansin.

Zmotoryzowani dostaną się do kurortu przez granicę z Ahlbeck, następnie Swinemünder Chaussee,  dalej Lindenstraße kontynuując drogą L266 skręcamy w prawo w Seestraße i dojeżdżamy do Bansin. Przy wyborze jazdy własnym samochodem musimy jednak mieć ze sobą parę Euro ponieważ wszystkie parkingi po stronie niemieckiej są płatne.

środa, 3 kwietnia 2013

Seebad Ahlbeck - pierwszy z kurortów cesarskich w najbliższym sąsiedztwie granicy.


Tuż po sąsiedzku, w odległości zaledwie 4,2 km od centrum Świnoujścia i 2,5 km od przejścia granicznego z Niemcami leży jednym z trzech kurortów, bardzo znana i popularna miejscowość nadbałtycka - Ahlbeck. Od strony zachodniej graniczy z Heringsdorf’em. Dzięki częstym wizytom i pobytom na letnisku kolejnych władców Prus: Wilhelma I, Fryderyka III i Wilhelma II oraz w 1905 roku władcy Austro-Węgier: Franciszka Józefa I, Ahlbeck zasłużył na miano i rangę uzdrowiska cesarskiego.

Co jest tutaj znamienne i jednocześnie wyróżniające tylko dla tego kurortu to w założeniu jego ludowo niemiecki charakter oraz przeznaczenie - zgodnie z wydanym w 1911 roku prospektem – dla wszystkich gości również wywodzących się z klasy pracującej. Historia zweryfikowała ten zapis, a Ahlbeck z racji swojego położenia, klimatu, walorów uzdrowiskowych, zaplecza drogich hoteli i pensjonatów, a wreszcie mody na spędzanie wypoczynku w tej miejscowości stał się ekskluzywnym kąpieliskiem odwiedzanym głównie przez koronowane głowy i ówczesną elitę.
Współczesny Ahlbeck po zjednoczeniu Niemiec stara się wrócić do dawnych tradycji i założeń tworząc zróżnicowaną bazę noclegową i infrastrukturę dostosowaną do standardów gości o różnym stopniu zamożności.

Od 2005 roku Ahlbeck wraz z Heringsdorf i Bansin tworzy jedną jednostkę administracyjną jaką jest gmina określana jako Ostseebad lub Seebad Heringsdorf.

Dzieje kurortu.

Początki przyszłego sławnego kurortu datowane są na rok 1699, kiedy ze Stargader Heide na ten teren przybyli pierwsi osadnicy. Reprezentowali oni dwie profesje: rybaków i młynarzy stąd też zaczątkiem przyszłej wioski były pobudowane po otrzymaniu stosownych zezwoleń młyn i spichlerz zbożowy. Historyczna polska nazwa miejscowości brzmiała Czemin.

Następnie w 1750 roku król Prus Fryderyk II Wielki w celu rekultywacji terenów mulistych i zabagnionych sprowadził na prawy brzeg  Aalbeeke czterech kolonistów. Miało to dać początek założeniu osady oraz odwodnieniu mokradeł Turbruch z przeznaczeniem ich na łąki do wypasu zwierząt. Osada rozwijała się jednak bardzo powoli, w 1768 roku liczba zamieszkujących wzrosła do zaledwie 18 osób oraz siedmiu gospodarstw domowych. Od 1776 roku  nazwa jej została zmieniona na „królewski Ahlbeck”.
W 1823 roku pobudowano pierwszą szkołę podstawową. Wówczas na te tereny przybył Johann Christian Koch. Był on bardzo ważną postacią związaną z historią Ahlbecku, założycielem w 1847 roku pierwszego na wyspie Uznam amatorskiego koła śpiewaków pieśni religijnych.

Szybszy rozwój nastąpił dopiero po połączeniu „królewskiego Ahlbeck” z pobliską wsią rybacką, co dało początek w 1852 roku jego działalność kąpieliskowej.

Miejscowość znacznie zyskała na popularności i odwiedzali ją pierwsi płacący za pobyt wczasowicze, którzy zatrzymywali się w domu Kocha. Dopiero po 1860 roku, kiedy Świnoujście i Heringsdorf były już uznanymi łaźniami cesarskimi przyszedł czas na nowe kąpielisko w Ahlbecku z piękna szeroką 4-kilometrową plażą, które stało się ośrodkiem zainteresowania ludzi z klas średnich i wielodzietnych rodzin. W 1865 roku nauczyciel zmotywował miejscową społeczność do zorganizowania „Komitet dla budowania protestanckiego miejsca kultu”.
Plenerowe występy chóralne spopularyzowały ideę wzniesienia własnego ewangelickiego kościoła oraz przyczyniły się do organizowania zbiórek pieniężnych. Chór mieszany występował również w hotelach w Heringsdorf i w Świnoujściu zbierając dalsze datki na planowaną budowę Domu Bożego.

W kolejnych latach liczba letników wzrastała skokowo o czym może świadczyć fakt, że 10 lat później naliczono już 314 kuracjuszy.

Luterański kościół 1894-1895
W 1884 roku ukształtował się układ urbanistyczny Alhbecku, nadano nazewnictwo ulicom wraz z numeracją budynków oraz zostały one wybrukowane. W tym okresie powstały pierwsze łaźnie z gorącą wodą. W mieście  uruchomiono również pocztę, a w 1894 roku doprowadzono do niego linię kolejową.  
W tym samym roku w lipcu, po blisko trzech dekadach i w kilka tygodni po śmierci Kocha oficjalnie wmurowano kamień węgielny, a następnie rozpoczęto budowę  neogotyckiego kościoła ewangelickiego w centrum miejscowości na wydmie. Świątynia została przekazana wiernym w 1895 roku. Jako uzdrowisko Ahlbeck został odkryty w 1897 roku, kiedy nad morskim brzegiem zbudowano pierwsze wille dla kuracjuszy. W roku 1899 wzniesiono na plaży molo spacerowe wchodzące w głąb morza na odległość 280 m. 

W 1908 roku Ahlbeck spełniając już odpowiednie kryteria m.in. ponad 16 tysięcy gości został mianowany gminą-kąpieliskiem o nazwie Seebad Ahlbeck zmieniając jednocześnie swoje oblicze z powszechnie dostępnego kąpieliska dla ludzi pracy w ekskluzywne uzdrowisko. Rozkwit kurortu nastąpił na początku XX wieku kiedy to stał się on jedną z ulubionych, renomowanych miejscowości, modną i chętnie odwiedzaną głównie przez przedstawicieli najwyższych sfer chociaż władze miasta nadal były orędownikami kurortu – „ośrodka dla zwykłych ludzi”.

W latach trzydziestych XX wieku, niedługo przed wybuchem II wojny światowej kurort dysponował już miejscami noclegowymi w 138-miu łącznie hotelach i pensjonatach, w których rezydowało przeszło milion znamienitych gości. W uzdrowisku pojawiły się wille i kamienice mające charakter typowo miejski. Dotychczasowa nadmorska promenada rozciągnęła się do Heringsdorf'u i Bansin'u, a przed końcem II wojny światowej również do Świnoujścia stając się jednym z najdłuższych ciągów spacerowych na świecie.
herb Ahlbecku

Po przejęciu Ahlbecku po byłym DDR, w 1991 roku dokonano gruntownej rozbudowy i modernizacji układu topograficznego miejscowości równolegle inwestując znaczące środki finansowe w przywrócenie jego dawnej świetności. W 1993 roku odrestaurowano zabytkowe molo wzorując się na współczesnej architekturze tj. rozszerzając wzmocnienia za pomocą betonowych pali ale przy zachowaniu jego oryginalnej konstrukcji i struktury.

Powracając do swoich korzeni Ahlbeck w swoim herbie umieścił wizerunek węgorza czyli po niemiecku Aal od dawnej Aalbeeke oraz osady rybackiej.

Co możemy zobaczyć we współczesnym kurorcie Ahlbeck?


Ahlbeck dysponuje największą - spośród trzech kurortów cesarskich - liczbą zachowanych zabytków architektonicznych. 
Najważniejszym z nich jest oczywiście molo o długości 280 m wzniesione pod koniec XIX wieku. Pomost nadmorski chociaż wielokrotnie niszczony przez fale morskie i rekonstruowany jest jedynym, który przetrwał do czasów współczesnych na całym wybrzeżu Meklemburgii-Pomorza Przedniego oraz najstarszym molem na terenie całych Niemiec. Przez wiele lat nadbałtycki pomost był również jedynym istniejącym molem na terenie wyspy Uznam. Jest perełką konstrukcyjną opartą o biały budynek o wyjątkowych kształtach i zdobiących go czterech krótkich wieżyczkach z filigranowymi wykończeniami, wewnątrz którego znajdują się restauracje, sklepiki z różnych asortymentem, muzeum oraz kino. Pawilon przy molo z 1898 roku uznawany jest za najznamienitszą budowlę w całej Meklemburgii-Pomorzu Przednim, a przez część mieszkańców Niemiec wręcz za skarb narodowy. Drewniany budynek restauracyjny obecny wygląd zyskał po rekonstrukcji, która miała miejsce w latach 30-tych XX-wieku.
Na końcu molo umiejscowiony jest dobudowany w latach 90-tych pomost cumowniczy, od którego odwijają statki wycieczkowe do Świnoujścia oraz do Heringsdorfu i Bansin. Na tarasach widokowych obserwujemy wspaniały krajobraz morski z dominującymi szerokimi plażami, często spotykanymi wiklinowymi koszami, zjeżdżalniami, knajpkami, a w dalszym tle z eklektyczną, uzdrowiskową zabudową miasta. W 1970 roku molo w Ahlbecku jako jedne z nielicznych budowli tego przeznaczenia zostało wpisane do rejestru obiektów zabytkowych. Molo jest odwiedzane przez turystów przez cały rok, a w dniu Świętego Walentego corocznie zgodnie z tutejszą tradycją odbywają się kąpiele morsów w Bałtyku licznie obserwowane z pomostu przez tłumnie zgromadzonych widzów.

zegar szafkowy
To co może każdego zauroczyć to wspaniały, niepowtarzalny zegar szafkowy w stylu Art Nouveau usytuowany na placu naprzeciwko wejścia na molo. 
Ten znamienity, trójstronny żeliwny czasomierz jest główną ozdobą kurortu. Jest on na tyle charakterystycznym elementem krajobrazu miasta, że znajduje się na czołowym miejscu we wszystkich folderach, na pocztówkach i na widokówkach miasta. 
Został on przekazany jako dar jednej z kuracjuszek - Marii Grunack z Berlina., która ufundowała go ze swoich prywatnych środków w 1911 roku. Zegar został wytworzony w firmie Rochlitz. Secesyjny, wycyzelowany miernik upływającego czasu został ozdobiony ornamentami wieńców ze złotymi girlandami.  
Na jego szczycie znajduje się wskaźnik kierunku wiatru. W 1990 roku zegar został odrestaurowany, wówczas to zastąpiono dotychczasowy ręczny naciąg wymagający obsługi raz w tygodniu na mechanizm elektroniczny.

Wzdłuż Ahlbecku rozciąga się promenada, którą otaczają z jednej strony szeroka na 70 metrów i długa na 4 km plaża, a na drugiej strony pensjonaty, hotele i restauracje w stylistyce uzdrowiskowej. Sama promenada nazywana „drogą cesarską” na cześć Wilhelma II (niem. Kaisermeile), ponownie łączy tj. od 2011 roku trzy kurorty cesarskie: Ahlbeck, Heringsdorf i Bansin ze Świnoujściem będąc jednym z najpiękniejszych i najdłuższych bulwarów nadmorskich całej Europy.
tablica ostrzegawcza
Idąc nieprzerwanie plażą w kierunku naszej granicy napotkamy na pewnym jej odcinku plażę nudystów, a przy samej granicy z Polską psią plażę.
O zmianach kwalifikacji plaż informują nas ustawione tablice ostrzegawcze. Warto więc przed wyruszeniem na spacer brzegiem morza czasami zweryfikować swoje plany i pójść nieco wyżej usytuowaną promenadą.

Wróćmy jednak do samego miasta i jego zabudowy utrzymanej w stylistyce charakterystycznej dla kąpielisk nadmorskich. Ponieważ Ahlbeck przetrwał obie wojny światowe bez uszczerbku na zabytkowej zabudowie miasta, trafiając do niego nie możemy oprzeć się wrażeniu, że jesteśmy w miejscu parę epok wcześniej. Wszystkie domy są odrestaurowane i odnowione z pietyzmem po zjednoczeniu Niemiec, prezentując się niemalże obrazkowo.

Większość reprezentatywnych gmachów powstała w okresie tzw. wilhemowskim tj. w latach 1870-1914. W mieście, które zasłynęło głównie z wizyt cesarza Austro-Węgier Franciszka Józefa na każdym kroku czuje się atmosferę przeszłych wydarzeń stykającą się ze współczesną infrastrukturą. W Ahlbecku mamy do czynienia z dużą mieszaniną stylów architektonicznych, klasycystyczne wille stykają się z domami nawiązującymi do kanonów budowli starożytnych.
Dominującym jest tu bazowy kolor biały wraz z kompozycjami beżu i błękitu, duże prostokątne okna, popularne dla architektury pałacowej ryzelity czyli występy z lica budynku stanowiące jego organiczną część prowadzące od fundamentów po dach.
Najczęściej w środkowych ryzelitach fasady znajdowały się główne wejścia do okazałych budowli. Dodatkowymi elementami ożywiającymi elewacje były trójkątne lub segmentowe szczyty oraz iglice dominujące nad dachami. Większość z tych budynków znajduje się wzdłuż nadmorskiej promenady, na ulicy Wydmowej (Dünenstraße). W malowniczym Ahlbecku eleganckie budowle odzwierciedlały status społeczny ich właścicieli, przyozdabiane wieżami, drewnianymi wykuszami, z licznie zdobionymi szczytami i kominami jak również przykuwającymi uwagę często stosowanymi marmurowymi kolumnami i płaskorzeźbami.
Wspaniałe gmachy były usytuowane w dużych parkach lub ogrodach zimowych. Każdy z nich jest niepowtarzalnym zabytkiem architektonicznym swoich czasów. Co jest tutaj warte dodatkowo podkreślenia to zdecydowanie większa różnorodność stylów w Ahlbeck i Bansin niż w Heringsdorfie.

Od roku 1818 aż do wybuchu I wojny światowej powstała największa ilość unikalnych willi i pensjonatów reprezentujących mieszaninę trendów architektonicznych z różnych okresów i regionów Europy.
Większość domów była przeznaczona wyłącznie do użytku w trakcie letniego wypoczynku, a ich właściciele mieli wolna rękę co do ich wystroju.
I tak obok renesansowego pałacu pobudowana została klasycystyczna budowla sąsiadująca z willą w szwajcarskim stylu lub pensjonatem odwzorowującym nurt włoski.
Do dzisiaj stworzyły one unikatową zabudowę charakteryzującą się stykiem różnych stylów architektonicznych określaną tutaj mianem kąpieliskowej, która zyskała sobie sławę w całej Europie.

Hotel Ahlbecker Hof
Do jednych z najbardziej okazałych budowli należy Hotel Ahlbecker Hof znajdujący się tuż przy sławnej promenadzie. Jest on znany nie tylko z uwagi na niezwykłą stylizację ale głównie ze względu na wybitnych historycznych gości odwiedzających jego mury. Byli nimi m.in. w 1905 roku cesarz Franciszek Józef I, w 1925 roku Louise Ebert i były kanclerz Gustav Bauer, w 1939 roku Theo Lingen oraz królowa Szwecji Silwia Sommerlath w październiku 2006 roku.

samochód dla gości Ahlbecker Hof

Czasami przechadzając się po Ahlbecku możemy odnieść wrażenie, że poruszamy się po planie filmowym z epoki, zresztą samo uzdrowisko posłużyło właśnie za scenografię kręconego w nim w 1991 roku filmu przez reżysera Vicco von Bülow pod tytułem „Pappa ante Portas” nawiązującego do wspomnień z dzieciństwa twórcy obrazów filmowych.


Ciekawym i wartym zobaczenia zabytkiem jest luterański kościół wzniesiony w latach 1894-1895, na którego zbiórkę funduszy zapoczątkował nauczyciel i założyciel chóru Johann Christian Koch.
Z jego inicjatywy powstała późniejsza gotycka świątynia z czerwonej cegły zaprojektowana przez pruskiego architekta Wernera.
Posiada on wiele ciekawych detali architektonicznych oraz dostojna strzelistą wieżę po zachodniej stronie.
Wewnątrz kościoła wart zwrócenia naszej uwagi jest ołtarz wykonany z piaskowca, ośmioboczna ambona,  olejny obraz namalowany przez Theodore Zieglera z Berlina w 1900 roku oraz archiwalne organy stworzone przez  Grüneberga ze Szczecina.
Pierwotne dzwony nie zachowały się i zostały zastąpione w 1956 roku nowymi.
Dom Boży był parokrotnie remontowany i odnawiany na przestrzeni XX wieku, ostatni raz podlegał renowacji w 1991 roku.

Ciekawym miejscem ze względu na swoja historię jest ufundowany przez cesarza Wilhelma II Hohenzollerna ciąg zabudowań mieszkalnych powstałych w latach 1912-1913 wraz z Domem Dziecka dla sierot. W trakcie II wojny światowej  spełniał on rolę miejsca wypoczynku dla rodzin z dziećmi z berlińskich zakładów przemysłowych. Po zakończeniu wojny przejęty przez wojska sowieckie w 1949 roku i zaadaptowany na potrzeby kwatery radzieckich sił zbrojnych stacjonujących na tym terenie. W kolejnych latach aż do roku 1989 służył jako siedziba pionierów DDR. Dopiero od 1993 roku został przekształcony i obecnie ma zastosowanie jako młodzieżowy ośrodek sportu w Ahlbeck.

Niewątpliwa atrakcją Ahlbecku jest znajdujące się na wschodnim krańcu pasa uzdrowiska, na jego peryferiach wybudowane w 1996 roku kąpielisko termalne (niem. Ostseetherme). Na granicy z Heringsdorfem pod szklaną kopułą mamy do dyspozycji nowoczesny kompleks składający się z sześciu różnych basenów, z których trzy napełnione są miejscową solanką jodową z ujęcia o głębokości 408 m, w których można zażywać kąpieli w temperaturze od 30 do 34 stopni Celsjusza. Stanowią one środek leczniczy przeciwdziałający astmie, egzemom i innym chorobom skóry. 

Jeden z basenów położony jest na zewnątrz budynku, reszta wewnątrz kompleksu. 

Całkowita powierzchnia basenów to aż 753 m2. Ponadto miejsce oferuje inne przyjemności rekreacyjno-zdrowotne takie jak: skalną grotę, parową łaźnię rzymską, saunę fińską i basen kąpielisk bąbelkowych. Do dyspozycji dzieci przeznaczono wodospad, brodzik i ślizgawkę oraz mały basenik dla niemowląt. Baseny z termalną wodą gwarantują nam niezapomniane przeżycia, podobnie jak wizyta w skalnej grocie czy w basenie z podwodnym masażem biczami wodnymi, a wszystko to w niezwykłej scenerii egzotycznej roślinności. 

Po zażywaniu kąpieli możemy się przez dłuższą chwilę zregenerować korzystając z rozstawionych miejsc do leżakowania dla 30 osób. Terma czynna jest codziennie przez cały rok, a dojazd bezpośredni umożliwia Linia Europejska.

Terma Bałtycka jest rozpoznawalna nawet z dużej odległości. Zawdzięcza ten fakt stojącej nieopodal kompleksu ażurowej wieży z czterema stalowymi
platformami, z których trzy pełnią funkcję widokową. Z 
tarasów można zaobserwować wspaniały widok na trzy kurorty cesarskie odbijające się swoim niepowtarzalnym blaskiem w błękitnej toni morskiej aż po horyzont. Wieża została wzniesiona w 1995 roku, a na najwyższej, czwartej platformie została zamontowana przesyłowa antena radiowa.


W Ahlbecku znajduje się bardzo ciekawy dworzec kolejowy z czerwonej cegły UBB – Uznamskiej Kolei Uzdrowiskowej (niem. Usedomer Baederbahn) dla stacji Centrum.
Na nieczynnej bocznicy można tutaj zobaczyć parę egzemplarzy starych, ponad stuletnich wagonów kursujących dawniej na trasach w ramach wyspy Uznam m.in. do Wolgastu i Stralsundu czy Trassenheide i Peenemuende.

Interesującym obiektem jest także Mauzoleum - symboliczny cmentarz – pomnik ku czci żołnierzy radzieckich poległych w czasie II wojny światowej. 

Mauzoleum
poległych żołnierzy radzieckich
Znajduje się on w bliskiej odległości od Dworca na przedmieściach Ahlbecku. Na ogrodzonym terenie w głębi dostrzegamy biały budynek pawilon z pomnikiem w kształcie ostrosłupa, na czubku którego została umieszczona charakterystyczna dla ZSRR czerwona sowiecka gwiazda, zaś na samym budynku zamontowany został widoczny z daleka czerwony emblemat sierpa i młota. Wewnątrz pawilonu na przytwierdzonych tablicach znajduje się historia toczonych walk na tym terenie oraz lista poległych żołnierzy, wszystko spisane jest cyrylicą. 

Przed pawilonem znajduje się cmentarz z szeregowo umiejscowionymi kamiennymi tablicami z sowiecką gwiazda na każdym z grobów. 

Niecodzienna pamiątka

Na placu przed molo, za zegarem w kierunku pawilonu umiejscowiony jest automat na monety o nominale 5-ciu eurocent. Po włożeniu monety do automatu oraz umiejętnym dokonaniu paru koniecznych operacji po chwili otrzymamy już nie monetę a swoisty medal o owalnym kształcie z wizerunkiem  kurortu. W zależności od tego który wzór z prezentowanych najlepiej nam odpowiada możemy otrzymać wytłoczenie w trzech różnych wariantach. Medale są obustronne.
Na zdjęciu zaprezentowany jest jeden z nich moim zdaniem najbardziej interesujący. 


Możliwości dotarcia do kurortu.

Do Alhbeck najlepiej po prostu przejść się na dłuższy spacer ponieważ od granicy dzieli nas zaledwie 2,5 km. Możemy wybrać drogę wzdłuż promenady, piaszczystą plażą z zastrzeżeniem przejścia przez obszar wydzielony dla psów i naturystów lub iść ulicą obok targowiska do  przejścia granicznego z Niemcami i dalej kontynuować dojście Swinemünder Chaussee, która jest przedłużeniem ulicy Wojska Polskiego. Rowerem powinniśmy dojechać już w około 15 do 20 minut.

Podobnie w przypadku wyboru jednej z dwóch opcji dojazdu komunikacją niemiecką. Połączenie kolejowe z dworca Świnoujście Centrum realizuje Uznamska Kolej Uzdrowiskowa - UBBnatomiast do autobusu firmy Osteebus po wznowieniu działalności Linii Europejskiej od 02.05.2013 r. (czasowo działającej jako Linia Cesarskich Uzdrowisk) możemy wsiąść w Świnoujściu na przystankach przy porcie, w Centrum, w okolicach Dzielnicy Nadmorskiej czy na ul. Wojska Polskiego. Za bilet: jednorazowy, "tam i z powrotem" lub całodobowy zapłacimy w PLN jak i w €uro zgodnie z taryfikatorem cen.


Ze Świnoujścia kursują również statki wycieczkowe, które zawijają do pomostu cumowniczego przy molo w Ahlbecku.

Zmotoryzowani dostaną się do kurortu jadąc drogą krajową nr 111. Przy wyborze jazdy własnym samochodem musimy jednak mieć ze sobą parę Euro ponieważ wszystkie parkingi po stronie niemieckiej są płatne.