Pokazywanie postów oznaczonych etykietą port. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą port. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 marca 2013

Świnoujście - Zabytki na wyspie Uznam – Fort Anioła czyli Fort II


O samym Forcie Anioła i pochodzeniu jego nazwy.


Fort Anioła był jedną z czterech fortalicji stanowiących kręgosłup pruskiej Twierdzy Morskiej Świnoujście zbudowanej na zlecenie pruskiego króla Frederyka Wilhelma IV. Fort przeznaczony do obrony zachodniego kompleksu fortyfikacyjnego od strony lądu został wzniesiony jako punkt artyleryjsko – obserwacyjny dla piechoty. Wraz z Fortem Zachodnim tworzył umocnienia lewobrzeżnej Świny zabezpieczając zaplecze morskiej twierdzy. Posiadał stałe łącza z prawobrzeżną fortyfikacją tzw. Twierdzą Portową, która nie zachowała się do dnia dzisiejszego zniszczona po wybuchu i rozbiórce w latach 70-tych ubiegłego wieku w ramach prac związanych z rozbudową portu.

Fort ma charakterystyczną, najciekawszą ze wszystkich trzech zachowanych zabudowań obronnych konstrukcję architektonicznie nawiązującą do słynnego rzymskiego Mauzoleum Hadriana, czyli Zamku św. Anioła późniejszej siedziby papieskiej. Uroku budowli dodaje krenelaż czyli blanki niczym ze średniowiecznego zamku w postaci zwieńczenia murów i baszty tzw. zębami.

Został wzniesiony na planie pięcioboku jako wieżowy fort redutowy otoczony fosami oraz dwoma wałami ziemnymi z drogą wjazdową prowadzącą przez groblę i pomost zwodzony. 
Sama konstrukcja reduty składającej się z trzech kondygnacji zwieńczona była basztą obserwacyjną. Ponadto dodatkowe funkcje obronne spełniała ufortyfikowana, potężna brama wjazdowa otoczona wysokim murem z otworami strzelniczymi oraz podziemne remizy i schrony amunicyjne wkomponowane w wewnętrzne jego obwałowania.
Załogę fortu stanowiło ok. 100 żołnierzy pruskich. 
Bojowe właściwości fortalicji zapewniała artyleria lokowana na okalających wałach oraz w kazamatach, a w samej trzykondygnacyjnej budowli piechota z bronią ręczną stacjonująca na parterze oraz - na piętrach i tarasie wieży obserwacyjnej - lekka artyleria polowa. Bardzo ciekawy był sam sposób transportu armat wraz z amunicją na wyższe kondygnacje, odbywało się to przy użyciu wyciągarek linowych przez specjalnie do tego celu wydrążone i przystosowane owalne otwory w stropach.

Historia Fortu Anioła


Decyzję o budowie stałych fortyfikacji Twierdzy Morskiej podjęto już w 1846 roku ale realizacja projektu została wstrzymana na skutek duńskiej blokady portu Świnoujście. Prace rozpoczęto dwa lata później w 1848 roku przystępując do realizacji pierwszej fortyfikacji obronnej u ujścia Świny.

Zachodni warowny kompleks obronny miała tworzyć artyleryjska forteca nadbrzeżna (Fort Zachodni) położona w północnej części ujścia Świny oraz bardziej na południe zlokalizowana fortalicja przeznaczona dla piechoty lądowej tzw. Werk II czyli Fort Anioła.

Na plac budowy przybył wówczas sam król pruski a miasto uzyskało obsadę stałego garnizonu wojskowego. W trakcie prac budowlanych poczynając od 1854 roku aż do roku 1858 wzniesiono warowną, rotundową budowlę wyposażoną w dookoła umieszczone otwory strzelnicze dla lekkich dział i broni ręcznej oraz do 1863 roku otaczające ją wały o narysie pentagonalnym i podwójną fosę wodną. Następnie w forcie obsadzony został batalion II-go Regimentu Grenadierów.

W latach 1870-1880 fortalicja została wzbogacona o 3 kazamaty dla dział polowych, schron dla kanonierów oraz magazyn amunicyjny, a załogę stanowili piechurzy i artylerzyści w sile kompanii około 100 ludzi.

Pod koniec XIX wieku przed I wojną światową fortalicję zelektryfikowano, wyposażono w łączność telegraficzną i telefoniczną oraz doprowadzono do niej linię kolejki wąskotorowej łącząca obiekt  z innymi fortyfikacjami twierdzy. Dokonano jej przebudowy dodając dwa trawersy z remizami działowymi dla karabinu maszynowego i obserwacyjne. Obsługę Fortu pełnił w tym okresie 34 Regiment Piechoty. Fort zmienił też swoje przeznaczenie stając się punktem dowodzenia co skutkowało utratą jego dotychczasowej roli obronnej.

W okresie międzywojennym z racji przestarzałej konstrukcji i wyposażenia fortyfikacja pełniła funkcje zaplecza i pomocniczego obiektu koszarowego.

Niedługo przed wybuchem wojny przejęta przez niemiecką marynarkę została zmodernizowana i doposażona w urządzenia radarowe oraz nadbudowaną na baszcie stację radiolokacyjną, której fragmenty przetrwały do dnia dzisiejszego.  Przystosowany do pełnienia funkcji obserwacji powietrznej, obstalowany przez kompanie obserwacyjno-meldunkową fort stał się stanowiskiem dowodzenia obrony przeciwlotniczej miasta Świnoujście.  Na bazie doświadczeń I wojny światowej fortyfikacja została przystosowana również na wypadek ataku bronią chemiczną poprzez montaż pancernych okryw okiennych i gazoszczelnych drzwi.


W czasie II wojny światowej fort został unowocześniony w oparciu o najnowocześniejsze zdobycze cywilizacyjne takie jak centralne ogrzewanie czy łączność radiową.

Po  zakończeniu działań wojennych został przejęty przez wojska sowieckie spełniając rolę posterunku obserwacyjnego i punktu łączności z okrętami bałtyckiej Floty Radzieckiej.

 Z tego okresu w forcie zachowało się jeszcze wiele elementów wyposażenia radiostacji radzieckiej.

Najdłużej ze wszystkich fortów wykorzystywany przez armię radziecką został przekazany władzom miasta dopiero w 1992 roku.

Fort Anioła dzisiaj

Obecnie fort jest wydzierżawiony i udostępniony dla zwiedzających od 2004 roku. Ten wspaniały pomnik architektury spełnia ważną rolę przekaźnika wiedzy historycznej i kulturowej z trzech kolejnych okresów stacjonowania tu wojska pruskiego, niemieckiego i radzieckiego.

Odrestaurowany po renowacji przez Towarzystwo Miłośników Fortu Anioła w Świnoujściu jest zabytkiem historycznym ocalonym od zapomnienia i przywracanym sukcesywnie do dawnej świetności stając się widomym muzeum architektury militarnej i namacalną lekcją historii.

W forcie możemy się zapoznać z nieustannie wzbogacaną o kolejne zdobycze wystawą materiałów archiwalnych i eksponatów nawiązujących do dziejów twierdzy jak i samego portu Świnoujście.

Poza zwiedzaniem zabytkowych zabudowań i pomieszczeń oraz stałej wystawy prezentującej m.in. eksponaty związane z II wojną światową dodatkowo w forcie zobaczymy salę oręża wikingów, w której zrobimy sobie zdjęcie przebrani za groźnego Skandynawa oraz salę z wytworami ze szkła.

Ponadto można tu podziwiać wystawy fotografii, rzeźby i malarstwa współczesnego oraz uczestniczyć w odbywających się na jego terenie rozlicznych koncertach, wieczorach poezji oraz tańcach ognia wykonywanych przez grupy Aubrieta. Najciekawszy jednak wydarzeniem są organizowane tu pokazy walk rycerstwa średniowiecznego.

Dodatkowo fort oferuje też zajęcia na strzelnicy gdzie spróbujemy swoich sił w strzelaniu z łuku, broni pneumatycznej, procy, rzucając toporem lub młotem. Możemy również rozpalić ognisko lub rozstawić grill w blasku świec i rozkoszować się chwilą będąc w murach, które były świadkami ważnych zdarzeń historycznych. Wszystkie te atrakcje są jednak dodatkowo odpłatne.
Fort mieści się na ul. Jachtowej.

sobota, 16 lutego 2013

Świnoujście - Wyspa Karsibór - kościół NP NMP, pomnik lotników RAF i basen U-Bootów.

Historia powstania Wyspy Karsibór


Wyspa Karsibór jest jednocześnie trzecią pod względem wielkości wyspą w Polsce i jedną z trzech największych, na której leży Świnoujście. Wyspa przejęła nazwę od leżącej na tym terenie starej, pomorskiej wsi. Podobno źródłosłów nazwy wywodzi się z języka pomorskiego gdzie „karś” lub „karśniawy” oznacza „lewy”, co wraz z drugim członem „bór” obecnie można by  tłumaczyć jako „bór po lewej stronie”.

Do roku 1874 wieś Karsibór leżała na wysuniętym półwyspie wyspy Uznam. W wyniku działalności człowieka tj. przekopaniu południowo-wschodniego fragmentu wyspy Uznam w celu utworzenia Kanału Cesarskiego (obecnie Piastowskiego), półwysep został odcięty tworząc odrębną wyspę. Kanał wykopano w latach 1875 – 1880, co oznacza, że rok zakończenia jego budowy jest zarazem rokiem powstania wyspy Karsibór w obecnym jej kształcie.

Kanał Piastowski - źródło: Google Grafika

Kanał Piastowski dawny Cesarski


Kanał Cesarski (niem. Kaiserfahrt) jako trakt wodny miał ułatwić żeglugę oraz usprawnić transport pomiędzy Zalewem Szczecińskim (niem. Stettiner Haft lub Oderhafta Morzem Bałtyckim. Ten sztuczny zbiornik wodny o długości prawie 8 km skrócił drogę ze Świnoujścia do Szczecina. Powstanie kanału z pogłębionym torem wodnym przyczyniło się jednocześnie do upadku Świnoujścia jako znacznego portu handlowego i zwiększyło rangę Szczecina. Duże statki przestały zatrzymywać się w obsługującym tranzyt Świnoujściu, docierając bezpośrednio do portu szczecińskiego.

Kanał po II wojnie światowej w 1946 roku został przemianowany i  otrzymał nazwę Piastowskiego. W latach 50-tych XX wieku podjęto jedną z największych ówczesnych inwestycji hydrotechnicznych związaną z gruntowną przebudową południowego wylotu kanału. Kolejna modernizacja została zrealizowana w latach 2000-2004, obejmowała ona budowę nowych falochronów przy wyjściu z Kanału Piastowskiego na Zalew Szczeciński oraz wzmocnienie umocnień brzegowych. W kolejnych latach planowane są dalsze prace związane z pogłębieniem toru wodnego z obecnych 11 m do głębokości  technicznej 12,5 m, likwidacją przeszkód nawigacyjnych, budową nabrzeża technicznego, zmianami oznakowania nawigacyjnego oraz zainstalowaniem nowych oświetleń brzegowych.

Wyspa, osada i dzielnica Karsibór


Tablica powitalna - źródło: Google Grafika
Wyspa Karsibór usytuowana jest na południe od wyspy Wolin na Zalewie Szczecińskim. Leży w północnej części Zalewu, od północy i północnego-wschodu oblewa ją rzeka Świna w swoim starym korycie (między ramionami: Rzecki Nurt i Młyńska Toń), natomiast od południowego-zachodu wody Kanału Piastowskiego. Na wschód rozciąga się kraina 41 nie zamieszkanych wysp wstecznej delty Świny, z których do większych zaliczane są: Warne Kępy, Wielki Krzek i Karsiborska Kępa.

W 1946 roku niemiecką nazwę Kaseburg zastąpiono urzędowym rozporządzeniem - tak dla wyspy jak i osady - na Karsibór. Wcześniejsza nazwa osady to Karsibórz. Gromada Karsibór została włączona do Świnoujścia 31 grudnia 1959 roku, a w latach 1991–2004 współtworzył on jednostkę pomocniczą – Sołectwo Karsibór-Ognica. Obecnie wyspa należy do powiatu grodzkiego Świnoujście i stanowi jego dzielnicę. Karsibór na niewielkiej powierzchni około 14 km2 zamieszkuje około 1 tys. mieszkańców.

Na wyspie Uznam znajduje się centrum administracyjno-usługowe i dzielnica nadmorska, natomiast na wyspie Karsibór dominują pola uprawne na terenach równinnych oraz lasy o powierzchni ok. 4 km2 . Na tej malowniczej wyspie są doskonałe warunki zarówno do rozwoju agroturystyki, uprawiania wędkarstwa jak i sportów wodnych. Można tutaj wypożyczyć łódź lub motorówkę i wybrać się w rejs po rozlewisku Świny przy okazji podejmując próbę zdobycia okolicznych, bezludnych wysepek, w tym pokonania szlaku kajakowego "Wokół 44 Wysp" o łącznej długości 30 km. Będziemy obcować z niczym nieskrępowaną przyrodą a niesamowite wrażenia np. bliskiego spotkania z wypatrującymi ptakami pozostaną tylko nasze.

Dzisiaj dawna wieś to osada Karsibór o zabudowie ulicówki, ciągnącej się na długości 2 km. Częściowo jest ona zabudowana tylko po jednej stronie, natomiast w kierunku wschodnim pojawia się już zabudowa obustronna. W osadzie dominują budynki z drugiej połowy XIX i początków XX wieku, ale są też stare zabytkowe chaty kryte strzechą z końca XVIII wieku. Jedna z nich szachulcowa chata mieszcząca się na ul. Wierzbowej – z uwagi na ciekawy układ wnętrz oraz interesującą architekturę  - została wpisana do rejestru zabytków województwa zachodniopomorskiego. Osada nad Mulnikiem i Kanałem Piastowskim pełni głównie funkcję rybacką i wypoczynkową na wyspie.


Ciekawe miejsca do zobaczenia na wyspie.


1.      Filialny Kościół Niepokalanego Poczęcia NMP z XV/XVI w. z wieżą z XVIII w.;
2.      Pomnik lotników RAF
3.      Basen U-bootów.


Filialny Kościół Niepokalanego Poczęcia NMP z XV/XVI w. z wieżą dobudowaną w XVIII wieku.

Zabytkowy, późnogotycki kościół, usytuowany jest na samym końcu wioski, na wschodnim jej skraju. Został wzniesiony na przełomie XV/XVI w miejscu wcześniejszej świątyni przy prastarym szlaku handlowym wokół Bałtyku, na rejonach historycznej przeprawy przez Świnę do Przystoru.

Historia kościoła

Karsibór w przeszłości był znaczącą osadą na półwyspie wyspy Uznam. W 1242 roku klasztor magdeburski cystersów zakupił od dwóch łużyckich szlachciców za kwotę dzisiaj wydawałoby bagatelną – 80 marek duże połacie ziemi tj. obszary kilku wsi, w tym Karsiboru wraz z polami uprawnymi, łąkami, lasami oraz akwenami wodnymi.  Trzydzieści trzy lata później cystersi założyli i zarządzali w Kaseburgu (dzisiejszy Karsibór) już dużym folwarkiem.

W wyniku reformacji w 1535 roku przejęty przez protestantów z majątku cystersów kościół, na początku XVII w. znacząco podupadł finansowo w wyniku wojny trzydziestoletniej. Aby podreperować uszczuplone wojną dochody parafii włączono do niej - przypisaną jako filię - wieś Westswine czyli dzisiejsze Świnoujście.

W czerwcu 1630 roku, w czasie „potopu” oddziały kawalerii szwedzkiej w trakcie przemarszu z Peenemünde w kierunku Szczecina wybrały najdogodniejszą drogę na przeprawę przez Świnę w okolicach osady Kaseburg. Wówczas to w lipcu w przykościelnej plebanii kwaterował i dowodził sztabem przez okres 5 dni szwedzki król  Gustaw II Adolf.

Po siedmiu latach marynarka szwedzka ponownie zakotwiczyła na Świnie. Efektem stacjonowania wojsk na tym terenie były podarowane kościołowi przez admirała Strusshjelma dzwon i naczynia liturgiczne.

W XVIII wieku mieszkaniec Karsiboru Dawid Kroening ustanowił legat na rzecz kościoła przekazując swój majątek przy zastrzeżeniu przeznaczenia części funduszy na rzecz pomocy biednym w osadzie. Przez lata powiększały się środki finansowe z zapisu testamentowego. W latach 1825-26 wydatkowano je na przebudowę kościoła oraz wzniesienie wieży w zachodniej jego części.

Po II wojnie światowej w 1946 roku kościół został wyświęcony i nadano mu wezwanie Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Architektura i wyposażenie kościoła

Kościół ma bardzo ciekawą architekturę trójkondygnacyjną na planie kwadratu. W pierwszej kondygnacji znajduje się kruchta z portalowym wejściem, druga jest łącznikiem z trzecią stanowiąc jej uskokowe przejście do górnej kondygnacji, natomiast w trzeciej umieszczony jest dzwon oraz tarcze zegarowe. Kondygnacje wydzielone są gzymsami, a dwuspadowy dach pokryty miedzianą blachą. Całość jest zwieńczona ostrosłupowym hełmem, na szczycie którego zobaczymy kule i koguta. Podczas renowacji kościoła w 1825 roku, przeprowadzonej ze środków z legatu zachowano oryginalne wyposażenie.  Do początku XX wieku w kościele znajdowały się jeszcze stare sprzęty, kazalnica, stalle oraz trochę drastyczne, „poglądowe” obrazy o treści biblijnej.

Po kradzieży w dokonanej w latach 90-tych XX wieku ołtarz z XVI w. został zrekonstruowany. W kruchcie znajduje się epitafium jednego z darczyńców kościoła, zmarłego w Karsiborze admirała szwedzkiego. Najbardziej charakterystycznym elementem wyposażenia kościoła jest znaczących rozmiarów kopia wotywnego modelu żaglowca „Kolumbia” z 1909 roku zgodnie z  pierwowzorem z 1668 roku.

Pomnik lotników RAF

Lancaster
Pomnik poświęcony angielskim lotnikom RAF wystawiony jest w miejscu ich zestrzelenia w dniu 16 kwietnia 1945 roku podczas dywanowego nalotu wojsk alianckich na obiekty portowe w Kaiserfahrt Kanal (obecnie Kanale Piastowskim). Celem ataku bombowego był cumujący na kanale ciężki krążownik niemiecki Lützow należący do zespołu bojowego okrętów Kriegsmarine. W trakcie nalotu spadł jeden z samolotów 617 brytyjskiego Dywizjonu RAF-u ”Dambusters” – bombowiec „Lancaster” Mk.I. 
Był to trzeci nalot na ten obiekt marynarki niemieckiej zakończony sukcesem, dwa pierwsze z uwagi na złe warunki meteorologiczne nie powiodły się. Krążownik został dwukrotnie trafiony, a raz bomba eksplodowała przy lewej jego burcie. Po odniesieniu dużych uszkodzeń krążownik stracił swoją pływalność i osiadł na dnie cesarskiego kanału.
Tablica informacyjna o nalocie bombowym
i zestrzeleniu  lotników RAF
Podczas hitlerowskiej obrony artylerii przeciwlotniczej Wehrmachtu zestrzelono jeden bombowiec, a dziewięć innych uległo uszkodzeniu.  Od kadłuba płonącego samolotu oderwało się skrzydło, a następnie podczas koziołkowania odpadł ogon maszyny. Natychmiastową śmierć poniosło sześcioro z siedmioosobowej załogi samolotu. Siódmy członek załogi – strzelec pokładowy - ratował się skokiem na spadochronie, został schwytany i ujęty do niewoli.




Po nalocie bombowym ciała członków załogi zostały pochowane przez Polaka przebywającego tam na robotach przymusowych. W obecności Brytyjskiej Komisji Wojskowej ekshumowano zwłoki w 1949 roku, a następnie przewieziono na cmentarz Brytyjskiej Wspólnoty Narodów w Cytadeli Poznańskiej.

Upamiętniający to wydarzenie pomnik znajduje się w południowej części karsiborkiego lasu, blisko dawnych koszar Szkolnego Dywizjonu Ścigaczy. 
Ten symboliczny grób angielskich lotników jest wyjątkowy pod względem formy ponieważ jest wykonany na bazie fragmentu skrzydła zestrzelonego bombowca Lancaster – lotki steru wysokości.  

Basen U-bootów

Pozostałości dawnego basenu portowego z czasów II wojny światowej znajdują się przed wsią Karsibór w sztucznej zatoczce Świny. Historia basenu sięga 1881 kiedy to w wyniku przekopania Kanału Cesarskiego powstała tu przystań promowa Uznam-Karsibór.

Marynarka niemiecka po przejęciu terenu w 1942 r. dokonała gruntownej modernizacji akwenu na potrzeby bazy dla okrętów szkolnych i pomocniczych. Po przebudowie, zmieniającej wejścia do basenu na usytuowane od strony Starej Świny, przystań dawała schronienie dla jednostek marynarki wojennej. 
Od 1944 roku aż do kwietnia 1945 roku była to stała baza uzbrojonych kutrów KFK z KFK-Schulflotille oraz kutrów torpedowych tzw. S-Bootów i miejsce postoju łodzi podwodnych (U-Bootów) 4 szkolnej flotylii Kriegsmarine ze Szczecina. Stacjonowały tu także mniejsze ścigacze i inne jednostki niemieckiej marynarki. 
U9  U-Boot
Jako zaplecze do roku 1944 wybudowano na wyspie Karsibór kompleks zabudowań koszarowych dla kadetów marynarki wojennej szkolących się na kutrach torpedowych i KFK. Baza wykorzystywała w celach szkoleniowych nabrzeża basenu przystosowane dla U-Bootów oraz drewniane pomosty na Starej Świnie. Jako port dla okrętów podwodnych basen służył dopiero w ostatnich miesiącach wojny. W samym 1945 roku cumowały na tym terenie promy artyleryjskie z 8 AF – Flotylle.


Po zakończeniu II wojny światowej do basenu zawijały statki wycieczkowe białej floty oraz barki rzeczne transportujące m.in. węgiel lub rudy żelaza z portu przeładunkowego w Świnoujściu.
Dzisiaj z opuszczonej betonowej konstrukcji i pomostów korzystają głównie wędkarze oraz kajakarze i żeglarze. Nieopodal basenu stoi jeszcze ruina dawnej hali warsztatowej obsługującej zawijające tu kiedyś okręty wojenne oraz zdewastowane budynki po byłych koszarach.

Dojazd


Do Karsiboru dostaniemy się korzystając z komunikacji miejskiej – autobus linii numer 5 ma tutaj swoją drugą pętlę (pierwsza przy dworcu PKP na wyspie Wolin). Jeżeli wybierzemy dojazd samochodem należy skręcić na południe tuż przed świnoujską przeprawą promową i dalej kierować się na nowy (oddany do użytku w 2012 roku) most, który prowadzi na wyspę.

Od 1880 roku po wybudowaniu kanału do 1966 roku jedynym możliwym łącznikiem wyspy Karsibór z innymi rejonami był prom liniowy, a później łańcuchowy. Jedyny most nad Starą Świną pod nazwą Piastowski oficjalnie został przekazany do eksploatacji z okazji 1000-lecia Państwa Polskiego. Ponieważ przy długości ponad 370 m miał jezdnię o szerokości zaledwie 420 cm, obowiązywał na nim wyłącznie jednostronny ruch wahadłowy pojazdów regulowany za pomocą świateł.

Wjazd na nowy most
Przeprowadzona inwestycja o niebagatelnej wartości 41 mln zł w całości sfinansowana przez miasto obejmowała budowę nowego połączenia między wyspami Karsibór i Wolin, które zastąpiłoby stary most Piastowski, wraz z rozbiórką tego ostatniego. Postawiony w 2012 roku nowy most ma 407 m długości i już 9,3 m szerokości, dwupasmową jezdnię oraz chodnik dla pieszych. Rozważane jest pobieranie odpłatności za korzystanie z mostu w wysokości 10 zł.

poniedziałek, 11 lutego 2013

Świnoujście - Jak dotrzeć do wyspiarskiego kurortu ? alternatywne środki transportu.


Biorąc pod uwagę unikatowe wyspiarskie położenie Świnoujścia można by odnieść wrażenie, że dotarcie do tego miasta, a zwłaszcza do jego Centrum usytuowanego na wyspie Uznam może sprawić nam problemy. Nic bardziej mylnego bo do kurortu można dostać się zarówno samochodem drogami krajowymi lub wybierając przejazd od strony niemieckiej, pociągiem jak i samolotem. Poniżej opiszę jak dojechać wybierając dany środek transportu, ile czasu nam to zajmie i ile za to zapłacimy.

Przejazd samochodem przez Polskę.

Dla mieszkańców Polski południowej np. z Wrocławia czy Jeleniej Góry najłatwiej dostać się do Świnoujścia wybierając drogą krajową nr 3 wchodzącą w skład trasy europejskiej E65. Z Wrocławia będziemy jechać blisko 6,5 godz. przemierzając trasę liczącą 446 km natomiast z Jeleniej Góry dojedziemy do przeprawy promowej w ciągu 7 godzin pokonując ok. 560 km.

Osoby zamieszkujące w Centrum naszego kraju dojadą drogą numer 10, i tak z Warszawy jest to odległość ok. 630 km, trasa przejazdu zajmie nie więcej niż 9 godzin, z Torunia ok. 400 km i dojazd w 6 godzin, a z Bydgoszczy ok. 340 km - czas spędzony za kierownica nie powinien przekroczyć 5,5 godziny.

Z Trójmiasta kierując się drogą krajową nr 6 na zachód dojedziemy do Goleniowa, dalej możemy wjechać na "trójkę" bądź w Koszalinie zjechać na drogę krajową nr 11 do Kołobrzegu i stamtąd drogą wojewódzką nr 102 przez Trzebiatów, Dziwnów i Międzyzdroje dojechać do Świnoujścia. Czas poświęcony na dojazd to około 6 godzin z Gdańska przy trasie długości blisko 370 km.

Wyspa Wolin jest połączona mostem z wyspą Karsibór. Natomiast jeżeli chcemy dostać się na wyspę Uznam, musimy skorzystać z przeprawy promowej. W tym wypadku po dojechaniu do miasta należy kierować się - w ciągu drogi krajowej nr 93, pomiędzy ulicami Karsiborską a Pomorską - na terminal promowy Świnoujście - Centrum. Terminal obsługiwany przez promy typu Karsibór jest ogólnodostępny dla wszystkich pojazdów. Z drugiej przeprawy promowej, Warszów (promy typu Bielik) łączącej ul. Dworcową z Wybrzeżem Władysława IV przyjezdni korzystać mogą w dni powszednie tylko od godziny 22:00 do 4:00 i w weekendy tj. od piątku od godziny 17:00 do poniedziałku do godziny 4:00. Przeprawa ta jest dostępna dla samochodów osobowych oraz ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej do 2,2 ton. W dni robocze ograniczony jest transport drogą morską wyłącznie do pojazdów posiadających tablice rejestracyjne ZSW lub identyfikatory.

Przejazd samochodem przez Niemcy.

Na wyspie Uznam w zachodniej części miasta przebiega granica polsko-niemiecka z przejściem otwartym dla ruchu kołowego Świnoujście-Ahlbeck, natomiast w południowo-zachodniej części znajduje się drugie przejście Świnoujście-Garz. Przyjęcie traktatu z Schengen spowodowało zniesienie kontroli paszportowej dzięki czemu miasto stało się bardziej otwarte tak dla nas jak i naszych turystów z Niemiec czy Skandynawii.
Udostępnienie obu przejść dla ruchu samochodowo-autokarowego daje możliwość alternatywnego dotarcia do Centrum Świnoujścia od strony Niemiec z pominięciem przepraw promowych. Najlepszym wyborem choć nie jedynym będzie przejazd przez przejście graniczne w Lubieszynie.
Po otwarciu dla ruchu samochodowego szosy Dobieszczyn - Hintersee, do Świnoujścia Szczecinianie mogą dojechać drogą będącą przedłużeniem ulicy Wojska Polskiego.

Podróżując z południowej części Polski na niemiecką część wyspy dostaniemy się przejeżdżając przez jeden z dwóch zwodzonych mostów, na drodze B110 w mieście Wolgast lub na B111 w Zecherin. Trasa A11 prowadząca przez Cottbus i okolice Berlina liczy z Wrocławia 593 km i można nią dojechać nawet szybciej niż krajową trasą E65. Miejscowości jakie spotkamy na tej trasie, to: Cottbus – Lubbenau/Spreewald – Konigs Wusterhausen – Rudersdord bei Berlin – Panketal – Gramzow – Kołbaskowo – Radziszewo – Goleniów – Wolin – Świnoujście. Wybierając ten wariant podróży, kierowcy jadą świetnie oznakowanymi szosami i co jest tutaj warte podkreślenia to fakt, że niemieckie autostrady są nieodpłatne.

Podróż pociągiem.
Do Świnoujścia możemy dostać się z dwóch stron -  praktycznie z całej Polski bezpośrednio koleją lub wybierając opcję z przesiadką w Szczecinie Głównym. Dworzec PKP w Świnoujściu mieści się na wyspie Wolin w bliskim sąsiedztwie Terminala portowego w odległości około 500 m na ul. Dworcowej 1. Na prawobrzeżnej części miasta znajduje się pięć czynnych przystanków kolejowych. Są to stacje Świnoujście i Świnoujście Port, praktycznie połączone z sobą wspólnym peronem, do których docierają bezpośrednie pociągi z Warszawy, Krakowa i Zakopanego oraz przystanki osobowe Świnoujście Odra i Świnoujście Przytór, na których zatrzymują się jedynie pociągi osobowe ze Szczecina. Z miasta kursują pociągi regionalne do Szczecina jak również pociągi dalekobieżne (pośpieszne, ekspresowe, InterCity oraz TLK) do różnych miast m.in. do Krakowa, Warszawy, Poznania, Wrocławia, Lublina czy Katowic.

Ja osobiście bardzo lubię podróż pociągiem, terkot, lekkie bujanie i pogwizdywanie. Z uwagi na długą trasę przejazdu wybieram jazdę nocą sleepingiem lub kuszetką. Pociągiem będziemy jechać wprawdzie dłużej niż przemieszczając się samochodem lub lecąc samolotem ale będziemy mieli też wysoki komfort podróży. Jadąc całą rodziną zapłacimy też więcej niż za benzynę – samo miejsce w sleepingu kosztuje 80 zł od osoby plus bilet z różnymi opcjami zniżkowymi np. rodzinny, dla studentów, uczniów, emerytów itd. Ale są niewątpliwe plusy wyboru tej formy transportu - na miejsce docelowe docieramy wyspani i wypoczęci, obudzeni na pół godziny przed dojazdem przez konduktora wagonu, na życzenie otrzymujemy bezpłatnie (w ramach biletu) do wybory kawę z mlekiem lub herbatę.

Dodatkowo po wejściu do przedziału w szafeczce znajdziemy butelkę wody oraz słodką przekąskę 7-days. Jadąc sleepingiem mamy do dyspozycji pościel oraz możemy się umyć a panowie ogolić ponieważ w każdym przedziale znajduje się umywalka i kontakty elektryczne. Na ogół doba przy wynajmie kwater zaczyna się w okolicach południa więc możemy spokojnie dotrzeć na miejsce lub zostawić bagaże u właściciela i przejść się spacerkiem na pyszną smażoną rybkę.

Lot samolotem.

W odległości ok. 60 km od Świnoujścia znajduje się Międzynarodowy Port Lotniczy Szczecin-Goleniów. Na miejscu można wypożyczyć samochód, skorzystać z pociągu relacji Goleniów-Świnoujście, dojechać autokarem lub prywatnym busem.
W odległości 13km od centrum miasta, w pobliżu niemieckiej miejscowości Garz, znajduje się Port Lotniczy Heringsdorf. Polska linia lotnicza Eurolot od 15 czerwca zeszłego roku do połowy września uruchomiła sezonowe połączenie lotnicze z Warszawy oraz Krakowa do lotniska Heringsdorf. Ceny za bilety zaczynają się od 99 zł co stanowi bardzo ciekawą alternatywę dla transportu drogowego jak i kolejowego. Pasażerowie podróżują samolotami ATR42-500.
Od 28.06.2012 roku Eurolot uruchomił transfer na lotnisko Heringsdorf/Świnoujście nową linią busową. Minibusy lub autokary kursują na trasie: Lotnisko Heringsdorf (parking) - Świnoujście Centrum (parking przy placu Rybaka) - Świnoujska promenada przy ulicy Żeromskiego 1 (obok biura Turystyki Skandynawskiej FREGATA). Godziny przejazdu są skoordynowane z rozkładem lotów na trasach Warszawa-Heringsdorf-Warszawa oraz Kraków-Heringsdorf-Kraków. Cena przejazdu na regularnej linii wynosi 25 PLN od osoby w jedną stronę.
Miasto prowadzi rozmowy mające na celu doprowadzenie regularnych połączeń autobusowych do lotniska ponieważ obecnie jeździ tam sporadycznie linia 286 przewoźnika Ostseebus. Samochodem do Portu lotniczego dojedziemy ulicą Grunwaldzką tj. drogą krajową nr 93 do granicy państwowej i dalej drogą B110.
Planowane jest również rozszerzenie połączeń kolejowych lotniska Heringsdorf ze Świnoujściem w sieci kolei UBB, w ramach odtwarzania istniejącego do 1945 roku połączenia kolejowego Berlin-Ducherow Świnoujście.

środa, 6 lutego 2013

Świnoujście - Plaża, system falochronów, symbol miasta Stawa Młyny, oraz Stawa Galeriowa i Stawa Głowicowa (Buczek)

Plaża

Miasto słynie pięknem najszerszej bałtyckiej plaży o delikatnym drobnym piasku oraz ciepłej i czystej wody Zatoki Pomorskiej, znakomicie nadającej się do morskich kąpieli.


Świnoujście zajmuje powierzchnię 197,2 km2 ale z każdym rokiem obszar ten powiększa się poprzez nanoszenie piasku na plażę przez prądy morskie. Plaża ciągnie się tutaj na przestrzeni aż dziesięciu kilometrów (3,7 km z wyspie Uznam oraz 6 km na wyspie Wolin). Miejscami jej szerokość dochodzi nawet do 150 metrów i co roku powiększa się wskutek cofania się morza. Dzięki temu zjawisku świnoujskie baseny morskie są płytkie i nadają się do taplania w wodzie nawet dla maluchów i wszystkich mniej odważnych bez karty pływackiej.

Świnoujskie kąpielisko na wyspie Uznam cieszy się zasłużenie kolejnym certyfikatem "Błękitnej Flagi", które w 2012 roku otrzymało już po raz siódmy. To prestiżowe wyróżnienie przyznawane jest kąpieliskom, które spełniają wysokie wymogi jakości, bezpieczeństwa i czystości. Faktycznie plaża w kurorcie jest wyjątkowo czysta i można na niej znaleźć wyłącznie skarby wyrzucane przez morze tj. muszelki, kamyki i kawałki bursztynu. Idąc plażą w kierunku wschodnim  do części mniej uczęszczanej przez urlopowiczów zaobserwujemy w wodzie ubranych w rybackie, wysokie gumowe buty poławiaczy krewetek. O czystości wody świadczy również fakt możliwości zetknięcia się w morzu z przepływającymi ławicami małych rybek. Czasami na plaży dostąpimy także spotkania III stopnia z wędrującymi małymi krabami.

Sprzyja temu temperatura wód, latem Bałtyk w rejonie Świnoujścia jest najcieplejszy na polskim wybrzeżu. Oprócz zażywania kąpieli morskich i słonecznych można również korzystać z wodnych zjeżdżalni, trampolin, motorówek z pontonem tzw. „bananów”, a także wypożyczyć skuter wodny.

Znaki nawigacyjne – stawy


Patrząc w kierunku Międzyzdrojów nie sposób nie zauważyć wspaniałego znaku nawigacyjnego w kształcie wiatraka. „Stawa Młyny” bo taka jest jego fachowa nazywa usytuowany jest na końcu Falochronu Zachodniego, przy ujściu Świny do Bałtyku. Ma 10 m wysokości, pomalowany jest na biało z czarnym dachem, a na szczycie znajduje się pulsujące światło, które możemy zaobserwować nawet z dużej odległości. Moim skromnym zdaniem jest to najciekawszy na wybrzeżu bałtyckim znak nawigacyjny dlatego też jest często wykorzystywany we wszystkich materiałach promocyjnych Świnoujścia i zasłużenie został wybrany na logo kurortu.








Mimo, że nie można wejść do jego wnętrza wart jest zobaczenia z bliska, można również usiąść na falochronie i zapatrzeć się na rozbijające się fale, podpływające łabędzie i nurkujące kormorany. Możemy również obserwować niemalże za dotknięciem ręki wypływające i zawijające do portu statki. Namawiałabym na spacer wzdłuż plaży ale dla mniej cierpliwych do Stawa Młyny można się również dostać idąc lub jadąc do końca ulicą Uzdrowiskową do parkingu, a potem przejść już samą plażą.

Dodatkowo po zachodniej stronie bliżej początku falochronu stoi Stawa Galeriowa, która wraz ze Stawą Młyny tworzy nabieżnik Młyny-Galeriowa, wyznaczający kierunek przy podejściu do tamtejszego portu. Stawa Galeriowa jest oddalona od Stawy Młyny ok. 900 m w linii prostej, która w fachowej marynarskiej nomenklaturze nazywa się właśnie nabieżnikiem. Te dwa znaki nawigacyjne umożliwiają statkom utrzymanie się w bardzo wąskim torze Zatoki Pomorskiej - wynoszącym zaledwie 240 m. Światło Stawy Młyny pali się non-stop natomiast Galeriowej zapala się i gaśnie w regularnych odstępach.

Po stronie wschodniej falochronu znajduje się kolejny znak nawigacyjny w kolorze czerwonym popularnie zwany „buczkiem”, a zgodnie z nazewnictwem jest to Stawa Głowicowa.

Ma ona 10,8 m wysokości i świeci stałym czerwonym światłem zamontowanym 13 m n.p.m. Dodatkowo jest wyposażona w  nautofon nadający sygnały mgłowe – trzy długie dźwięki w ciągu 60 sek. stąd jej obiegowa nazwa bo wydaje się jakby nieustająco żałośliwie buczała.


Falochrony
  
Znaki nawigacyjne usytuowane są na obu ramionach falochronów: zachodniego i wschodniego, które razem tworzą zespół zabudowań ochronnych przy wejściu do portu Świnoujście.

Wschodni falochron określany mianem długiego jest największym kamiennym falochronem na świecie. Został on wybudowany wraz z jego zachodnim „bratem” w latach 1818 – 1824 na polecenie króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III. Wychodzi on na blisko półtora kilometra w morze (długości 1477 m i szerokość 7 m) osłaniając dużym łukiem wpływające do terminalu portowego statki.

Na całej swojej długości falochron na zachodniej ścianie wzmocniony jest tzw. gwiazdoblokami czyli łamaczami fal oraz ostrogami w kształcie dodatkowych krótkich kamiennych odnóg. Sama głowica uzyskała wzmocnienia po obu jej stronach. U nasady falochronu stoi Punkt Obserwacyjny Kapitanatu Portu natomiast na jego zakończeniu Stawa Głowicowa.

W II połowie XX wieku wschodni falochron został pokryty płaskim, betonowym, wierzchnim pokryciem tzw. płaszczem umożliwiającym wygodne spacery wzdłuż morza. Spełnia on jeszcze jedna ważna funkcję a mianowicie stanowi rodzaj mocnego, dodatkowego zabezpieczenia przed impetem fal, Powyżej trotuaru  dla komunikacji pieszej i rowerowej od strony zewnętrznej dobudowano ścianę osłonową o wysokości 180 cm chroniąca przed falami i silnym wiatrem. Dzięki betonowej nawierzchni oraz odległości od lądu turyści traktują falochron jak molo, którego nie ma w samym Świnoujściu.



W odróżnieniu do wschodniego, falochron zachodni do dzisiejszego dnia zachował swój oryginalny, kamienny charakter. Łączna jego długość to ponad 900 m, z czego w morze sięga na odległość 300 m. Od swojej wewnętrznej strony chroni on główny nurt Świny. Na końcowej części lądowej falochronu stoi Stawa Galeriowa, a na głowicy symbol i ikona Świnoujścia - niepowtarzalna w swoim kształcie wiatraka - Stawa Młyny.

Spacer plażą w kierunku zachodnim

Co do ciekawostek to przejdźmy teraz w odwrotną stronę tzn. w kierunku granicy niemieckiej. Obecnie przejścia na plaży już nie ma poza samymi tablicami informacyjnymi. I tu od strony polskiej przeczytamy, że zaraz po niemieckiej stronie wchodzimy na plażę dla psów, a idąc odważnie dalej natkniemy się na plażę naturystów … uwaga więc gdy zdecydujemy się na spacery z dziećmi brzegiem morza w kierunku Ahlbecku