Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krigsmarine. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krigsmarine. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 marca 2013

Świnoujście - Zabytki na wyspie Uznam – Kościół p.w. NMP Gwiazdy Morza „Stella Maris”


Neogotycki kościół zbudowany pod koniec XIX wieku był pierwszym i jedynym katolickim obiektem sakralnym na terenie Świnoujścia i najbliższych okolic do zakończenia II wojny światowej. Pozostałe kościoły sprawowały obrządek protestancki. Budowla przetrwała bez uszkodzeń obie wojny światowe tylko do dnia dzisiejszego nie przetrwał oryginalny hełm wieży, który  uległ zniszczeniu w wyniku gwałtownej burzy w 1967 roku i został wymieniony na nowy szerszy i niższy.  Po zakończeniu II wojnie światowej był to pierwszy katolicki kościół parafialny w Świnoujściu.

Nazwa świątyni – Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Morza – jest związana z początkami chrześcijaństwa na terenie Pomorza Zachodniego, symbolizuje Matkę Bożą nosicielkę światła oraz przewodniczkę marynarzy pływających po wodach mórz i oceanach, patronkę w bezpiecznym dotarciu do portu.

Kościół został wzniesiony na rzucie prostokąta z odrębnie wydzielonym kwadratowym prezbiterium przy zastosowaniu techniki krzyżowego wiązania cegieł. Strzelista, trzykondygnacyjna wieża przystrojona blendami oraz zakończona dwoma szczytami i hełmem jest wtopiona w samą bryłę kościoła nakrytą dwuspadowym dachem i schodkowanymi, profilowanymi zwieńczeniami.
Charakterystyczne portalowe wejście główne jest ozdobione wimpergą czyli wykończeniem w kształcie wysokiego trójkąta oraz przepiękną wielobarwną, błyszczącą mozaiką przedstawiającą Matkę Boską trzymającą dzieciątko Jezus płynącą po wzburzonym morzu łodzią sterowaną przez 2 anioły. Powyżej całość zamyka dekoracyjny okazały napis z gwiazdą pośrodku wypisany złotymi zgłoskami „Ave Maris Stella” czyli „Witaj Gwiazdo Morza”.
 
Wewnątrz świątyni zachowało się wiele elementów dawnego wyposażenia, w tym historyczna ambona ze sportretowanymi postaciami Ewangelistów, ponadczasowy ołtarz Serca Jezusowego oraz unikatowa Droga Krzyżowa malowana na blasze mocowana bezpośrednio do ścian nawy i do balustrad chóru.
Spośród oryginalnych witraży zniszczonych w trakcie II wojnie światowej uratował się tylko jeden znajdujący się w prezbiterium z centralną sceną przedstawiającą Matkę Bożą, po wojnie został on przeniesiony i wyeksponowany w osobnej kaplicy wraz z tablicą informacyjną. W świątyni na zabytki będziemy patrzeć w świetle artystycznych, mieniących się kolorowymi ornamentami okien oraz w trakcie mszy słuchać muzyki dobywającej się ze wspaniałych 8-głosowych organów z 1903 roku firmy Grünberga będących w użyciu do dnia dzisiejszego.

Dzieje kościoła.

W wyniku zwycięskiej wyprawy Bolesława Krzywoustego przeciwko Księstwu Pomorskiemu od 1121 roku następowała stopniowa chrystianizacja zachodnich obszarów Polski. Pierwsza katolicka diecezja pomorska powstała na wyspie Wolin w 1141 roku pozostając pod jurysdykcją Stolicy Apostolskiej. Z uwagi na zagrożenie najazdami duńskimi biskupią siedzibę przeniesiono najpierw na wyspę Uznam a następnie w 1176 roku do bezpieczniejszego Kamienia.

Według przekazów w 1336 roku na Uznam rezydował proboszcz, a w XIV wieku na terenie wioski rybackiej Zwyna, późniejszej Westswine istniała już świątynia z dzwonnicą i parafia w obrządku katolickim.
Rozwój diecezji Kamieńskiej został jednak wstrzymany z chwilą gdy zgodnie z decyzją sejmiku w Trzebiatowie w 1534 roku jedyną obowiązującą religią stał się protestantyzm, a dotychczasowe dobra kościołów katolickich zostały przejęte. W tej sytuacji kościół greko-katolicki na terenie Pomorza przestał istnieć i przez kolejne dziesięciolecia nie miał szans na odrodzenie wobec nasilających się restrykcji,  a od 1679 roku nawet sankcji więzienia za stosowanie praktyk katolickich.

Podobnie jak inne świątynie mały obiekt sakralny z Westswine wraz z dobrami został zawłaszczony, w 1557 roku dokonano jego oficjalnego włączenia do parafii protestanckiej. Na jego miejscu postawiono w latach 1788-92 najstarszy zachowany Dom Boży w obecnym Świnoujściu - Kościół p.w. Chrystusa Króla.

Po upadku diecezji kamieńskiej jurysdykcję nad terenem Pomorza Zachodniego przejął Apostolski Wikariat Północny podległy Nuncjaturze w Kolonii, następnie został przekazany Nuncjaturze w Warszawie, kolejno biskupowi wrocławskiemu, a po wydzieleniu Delegatury Brandenburgii i Pomorza został przydzielony od 1930 roku diecezji berlińskiej.

Kościół na dalszym planie w latach 1900-1920
Po zainstalowaniu się w Świnoujściu garnizonu wojskowego, z którego część żołnierzy było wyznania greko-katolickiego oraz wraz z napływem polskich robotników sezonowych rozpoczął się proces ponownej rekatolizacji.
Do roku 1867 roku przyjeżdżali na te tereny księża obejmując opieką duszpasterską pruskich wojaków z polskim rodowodem. Po 1867 roku na terenie miasta zamieszkiwało 15 rodzin katolickich, a nabożeństwa odbywały się w miejscowej szkole natomiast dwa lata później zakupiono Dom Misyjny. W 1888 roku licząca 300 osób gmina katolicka posiadała własnego kapelana oraz wzniesiono plebanię, która przetrwała do czasów współczesnych.

Kościół w latach 1900-1914
W dniu 15 sierpnia 1895 roku położono kamień węgielny w miejscu rozebranego Domu Misyjnego pod budowę świątyni katolickiej według projektu architekta berlińskiego Engelberta Seibertz’a. Ze względu na brak wystarczających środków finansowych przekazanych przez Związek św. Bonifacego wspierający katolików w diasporze, zrezygnowano z realizacji gmachu w jego pierwotnym zarysie tj. z ośmiobocznej kaplicy i kosztownego wyposażenia wewnętrznego tj. absydy, ozdób i architektonicznych detali.

Zakończono budowę Domu Bożego i dokonano ceremoniału jego poświecenia w dniu 22 lipca 1896 r. p.w. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Morza (Stella Maris). Pomimo iż parafię erygowano w dniu 30 sierpnia 1896 roku władze pruskie i rady gmin ewangelickich utrudniały jej zatwierdzenie na „czysto protestanckich” ziemiach przeciągając procedurę akceptacyjną aż do roku 1908.

Przed wybuchem II wojny światowej szybko rozwijająca się parafia liczyła już 1500 katolickich wiernych.

Rok 1941 był dla kościoła szczególnie trudny z uwagi na aresztowanie ówczesnego proboszcza ks. Pawła Adamusa i początkowo umieszczeniu go w szczecińskim gestapo, a następnie w obozie koncentracyjnym w Dachau gdzie przebywał do końca wojny.
Jeszcze przed rozpoczęciem konfliktu zbrojnego ksiądz był szykanowany za pracę duszpasterską w środowiskach polonijnych, a w szczególności za odprawianie mszy i sakramentów w języku polskim.



Podczas uwięzienia nie pomogły liczne interwencje i petycje powołujące się na jego równoległą 11-letnią posługę jako kapelana portowego największej bazy Krigsmarine na Bałtyku znajdującej się właśnie w Świnoujściu.  W tym okresie miasto zostało również włączone w kompleks poligonu Peenemünde prowadzącego prace badawcze nad budową i zastosowaniem nowej broni V2 i V3.


Ksiądz proboszcz szczęśliwie doczekał do uwolnienia z obozu w kwietniu 1945 roku i powrócił do swojej parafii w Świnoujściu. Dzięki poświęceniu i sumienności wikariusza ks. Kurta Reutera, który zabiegał o oswobodzenie ks. Pawła Adamusa, zbierał korespondencję związaną z jego zniknięciem oraz osadzeniem w Dachau, a także listy księdza proboszcza wysyłane z obozu - całość dokumentacji przetrwała i obecnie znajduje się w parafialnym archiwum.

Po II wojnie światowej na ziemiach odzyskanych osiedlało się coraz więcej Polaków oraz  przybywało polskich kapłanów sprawujących opiekę duszpasterską. Dlatego też ks. Reuter jako ówczesny administrator parafii świnoujskiej wystąpił oficjalnie do władz z petycją o przekazanie sakralnych budynków protestanckich kościołowi katolickiemu.

Niestety pomimo swoich zasług proboszcz Kurt Reuter otrzymał w czerwcu 1946 roku nakaz opuszczenia kraju, a  ks. Paweł Adamus objął ponownie parafię lecz tylko do czasu kiedy został również deportowany jednym z ostatnich transportów przesiedleńców z terenów Pomorza do Niemiec. Władze państwowe realizując politykę „oczyszczania ziem polskich z ludności niemieckiej” zmusiły do wysiedlenia proboszcza parafii w Świnoujściu nie zważając na jego aresztowanie przez hitlerowców i obozową gehennę, jak również  nie biorąc pod uwagę rodowodu, ksiądz bowiem pochodził ze Śląska, a urodził się w Piasecznie nieopodal Tarnowskich Gór.

W kolejnych latach nowi proboszcze ze Świnoujścia obsługiwali rozległe administracyjnie tereny posługi duszpasterskiej obejmującej nie tylko polską część wyspy Uznam, wyspy Wolin i Karsibór ale również Kamień Pomorski. Działo się tak do momentu utworzenia, wydzielenia i erygowania kolejnych nowych parafii tj. do roku 1951. 

W dniu 17 października 1967 roku na skutek gwałtownej burzy od kopuły budowli oderwał się i spadł na ziemię, nadający całemu obiektowi wrażenia lekkości charakterystyczny szpiczasty hełm wieży.

Poza zniszczeniem samego zwieńczenia konstrukcja świątyni nie uległa naruszeniu i zdarzenie to nie wywołało żadnych dodatkowych zniszczeń ani uszkodzeń tak dla samego obiektu jak i okolicznych budynków mieszkalnych. Pierwowzoru hełmu nie odtworzono  natomiast w jego miejsce zamontowano bezpieczniejszy, przysadzisty hełm wykonany przez pracownię Bronisława i Henryka Brustów. Dodatkowo w okresie powojennym ustawiono przed budynkiem kościelnym stylizowane na drzewa życia dwie kute z metalu latarnie.

Kościół mieści się w zachodniej części Świnoujścia na wyspie Uznam przy ul. Piastowskiej 11.

wtorek, 5 marca 2013

Świnoujście - Zabytki na wyspie Uznam – Fort Zachodni czyli Fort IV

Fort Zachodni


Zachodni Fort Artyleryjski (niem. Westbatterie) jest jednym z dwóch obok Fortu Anioła zlokalizowanych na wyspie Uznam dzieł fortecznych stanowiących trzon pruskiej Twierdzy Morskiej Świnoujście (niem. Festung Swinemünde). Usytuowana u ujścia Świny fortalicja przeznaczona była  do brony portu oraz szlaku żeglownego przed atakami floty nieprzyjacielskiej.

Wzniesiona w latach 1856-61 początkowo jako niewielka reduta artyleryjska, zmodernizowana i rozbudowana w latach 1878-87 do ciężkiej, otoczonej fosą nadbrzeżnej baterii wchodziła razem z Fortem Anioła w skład zachodniego kompleksu warownego.

Schleswig Holstein w 1939 roku
Fort jest ściśle powiązany z naszą niedawną historią, to właśnie stąd po krótkim postoju w dniu 24 sierpnia 1939 roku o godz. 11: 00 wyruszył złożyć wizytę na zaproszenie senatu Wolnego Miasta Gdańska pancernik "Schleswig Holstein" ostrzeliwując 1 września o godzinie 4:45 Westerplatte, a tym samych rozpoczynając wybuch II wojny światowej.

Historia Fortu Zachodniego tzw. Baterii Henningsen’a. 


wejście do Fortu
Geneza powstania fortu ma swój bezpośredni związek z przebiegiem wojny 30-letniej kiedy to dla osłony połączeń wodnych przed oddziałami szwedzkimi wzniesiono szańce strzegące ujścia Piany (Peenemünde) i Świny (Świnoujście). Po odbiciu terenów z rąk szwedzkich oraz przyjęciu postanowień traktatu sztokholmskiego z 1720 roku wojska pruskie przejęły obszary przy ujściu Odry do Bałtyku.

Następnie zgodnie z decyzją z 1846 roku o umocnieniu zabudowań obronnych do 1861 obok artyleryjskich baterii nadbrzeżnych powstały fortalicje. Od 1848 roku oficerem odpowiedzialnym za budowę twierdzy warownej był kapitan Eickstädt z Korpusu Inżynierów.

Twierdza Morska Świnoujście z czterema fortami
Na początku wybudowano fort tzw. Werk I o narysie lunety później przemianowany na Fort II, następnie rozpoczęto budowę w 1854 roku redutowej fortyfikacji obronnej dla piechoty – Fortu Anioła. Fort Zachodni był wznoszony równolegle z Fortem Wschodnim Gerharda (niem. Ostbatterie) od 1856 roku z przeznaczeniem dla artylerii nadbrzeżnej. 

Cztery ufortyfikowane zabudowania obronne: dwa nadmorskie oraz dwa obrony lądowej i dowodzenia wraz z systemem szańców dla piechoty oraz tzw. lunet tworzyły kompleks lądowych umocnień wokół ujścia Świny. Zgodnie z pruską nomenklaturą kompleks ten od 1863 roku określano mianem twierdzy morskiej III rangi tym samym zaliczając Świnoujście do samodzielnych jednostek obronnych. 

makieta Fortu Zachodniego
Fort Zachodni garnizonowy otoczony wspólną fosą z Fortem Anioła pełnił funkcję lewobrzeżnej artyleryjskiej twierdzy obronnej. Wzniesiony na planie kwadratu jako jednokondygnacyjna reduta, wzmocniony został wałem ziemnym oraz murowanymi skrzydłami.

Niedługo po ukończeniu budowy nadbrzeżna fortalicja zachodnia miała stawić czoła konfliktowi zbrojnemu z Danią.
Wtedy to w Świnoujściu stacjonował stały kontyngent wojska składający się z regimentów grenadierów i piechoty oraz baterii artyleryjskiej, a na wyposażeniu pruskiej załogi poza ciężkimi działami pojawiła się szybkostrzelna o dużym zasięgu ognia broń gwintowana.
Fort miał już wówczas połączenie telegraficzne z Berlinem. To tu ze świnoujskiego portu ówczesnej głównej bazy pruskiej floty na Bałtyku wypłynęły okręty wojenne by stoczyć wygraną bitwę morską z duńską flotą. Zarówno blokada portu przez duńską armadę w 1864 roku, jak i w 1870 roku przez flotyllę francuską nie przyniosły pożądanego efektu i żadnej z tych armii nie udało się wpłynąć do ufortyfikowanego portu Świnoujście, odpierającego skutecznie kolejne ataki okrętów przeciwników.

Po roku 1878 Fort Zachodni został zmodernizowany na baterię z tarasem artyleryjskim i podziemnymi kazamatami przekształcając się w fort redutowy przystosowany do nowych rodzajów broni obsługiwanych przez ok. 300 piechurów i artylerzystów. Powstały tu również magazyny broni i amunicji oraz montownie pocisków artyleryjskich Na początku XX wieku dobudowano na koronie  północnej wału ziemnego stanowiska dla baterii 4 dział nadbrzeżnych kalibru 150 mm, które wsparły dotychczasowe wyposażenie składające się m.in. z dział artyleryjskich, lekkich moździerzy i karabinów maszynowych.

Armata nadbrzeżna 201 mm Kruppa
W wyniku rozbudowy i wzmocnienia bojowego portu m.in. w baterie dział przeciwlotniczych 88 mm Twierdza Morska Świnoujście w czasie I wojny światowej stała się bazą marynarki cesarskiej, pomimo że nie stoczono żadnych walk na tym obszarze.

Po zakończeniu działań wojennych w wyniku wprowadzenia postanowień Traktatu Wersalskiego wszystkie forty Twierdzy Morskiej zostały częściowo rozbrojone, ponieważ traktat zabraniał posiadania przez Niemcy ciężkiej artylerii oraz zbyt dużych zapasów broni i amunicji. Po renegocjacji postanowień na mocy Układu Paryskiego Republika Weimarska mogła prowadzić prace fortyfikacyjne w ograniczonym zakresie co przyczyniło się do częściowego odzyskania dawnej świetności przez bałtyckie twierdze nadmorskie.
W samym Forcie Zachodnim zainstalowano na północnej koronie wału stanowiska dla czterech baterii dział nadbrzeżnych kalibru 150 mm, w które fortalicja była wcześniej już wyposażona oraz powróciła do niego szkolna bateria nadbrzeżna.

Przed wybuchem II wojny światowej wszystkie fortalicje zmodernizowano instalując na ich terenie systemy łączności i obserwacji, nowoczesną artylerię, punkty dowodzenia i radary. Dobudowano ciężką baterią nadbrzeżną w okolicy Świnoujścia, kompleksy bunkrów magazynowych, stanowiska cumownicze dla okrętów marynarki wojennej i duże koszary w wyniku czego obszar zabudowań obronnych stał się ważnym punktem strategicznym Rzeszy i największą bazą Krigsmarine na morzu bałtyckim..

Do sierpnia 1939 roku „Westbatterie” obsadzona personelem marynarki wojennej była jednostką szkoleniową przygotowującą oficerów i kanonierów dla niemieckiej artylerii nadbrzeżnej, następnie załogę fortalicji podporządkowano szkolno-bojowemu Oddziałowi Artylerii Morskiej.
Jednym z oficerów pełniących w tym czasie służbę w Forcie Zachodnim był Wilhelm Henningsen, którego w 1938 roku oddelegowano do utworzenia rekrutującej się z najlepszych oficerów oraz szkolonej do bezpośrednich działań wojennych kampanii piechoty morskiej. 

Fort najbardziej znany jest z udziału specjalnej kompanii piechoty morskiej wywodzącej się z  marynarzy fortalicji w ataku na składnicę na Westerplatte w pierwszym dniu II wojny światowej, w trakcie ostrzeliwania prowadzonego przez polskich obrońców zginął jej dowódca porucznik Wilhelm Henningsen. Pochowany został wraz z poległymi marynarzami ze swojej kampanii w Gdańsku Srebrzysku, a następnie obwołany przez propagandę niemiecką bohaterem wojennym. To na jego cześć w 1940 roku zmieniono nazwę Fortu Zachodniego na Baterię Nadbrzeżną Henningsen i do końca wojny funkcjonował on pod ta nazwą.

Port w Świnoujściu przez całą wojnę stanowił zaplecze dla marynarki wojennej prowadzącej działania zaczepne, tu zaopatrywano okręty, dokonywano ich napraw oraz szkolono personel.
Ponadto z uwagi na położenie zabudowań fortecznych w dalszej odległości od areny działań wojennych jedynym zagrożeniem były ataki lotnicze, dlatego też przeprowadzano tu liczne prace badawcze i doświadczalne z nowymi rodzajami broni, w tym z V2.

betonowy bunkier dowodzenia
Na zachodnim skrzydle Fortu wzniesiono w 1941 roku charakterystyczny, trzykondygnacyjny, betonowy bunkier dowodzenia zaopatrzony w dalmierz optyczny do kierowania ogniem osadzony na szczycie wieży wraz ze stanowiskami dział, pomieszczeniami technicznymi, socjalnymi łączności.

Po wojnie fort został zajęty przez marynarkę sowiecką, stacjonujący Rosjanie dobudowali na jego obu krańcach oraz w części centralnej trzy betonowe bunkry służące do obsługi armat nadbrzeżnych kalibru 127 mm. Po wyjściu wojsk radzieckich w znacznym stopniu zdewastowany Fort Zachodni został przekazany miastu w 1962 roku. W następnych latach fort ulegał systematycznemu niszczeniu w wyniku wykorzystywania go niezgodnego z przeznaczeniem jako magazynu warzyw i owoców PSS "Społem".

Fortu Zachodni dzisiaj. 

Od 2001 Fort Zachodni został wydzierżawiony i ocalony od zapomnienia a następnie po rewitalizacji zabudowań od 2004 roku udostępniony dla zwiedzających. Jako zabytek architektury militarnej fortyfikacja została przekształcona w obiekt muzealny świadczący o bogatych tradycjach obronnych twierdzy i miasta. Fort jest własnością członków Stowarzyszenia „Reduta” i znajduje się pod patronatem Towarzystwa Przyjaciół Fortu Zachodniego.



Możliwe jest zwiedzanie całego fortu jak i sali muzealnej.Na poszczególnych ekspozycjach oddających militarno-obronny charakter fortalicji można zobaczyć materialnym dowody historyczne tj. umundurowanie, broń oraz wyposażenie wszystkich stacjonujących tu wojsk od pruskiego, poprzez niemieckie po radzieckie.

Znajdziemy tu militaria z okresu jego budowy aż po eksponaty z niedalekiej przeszłości.W większości zostały one odnalezione na terenie samego fortu dając świadectwo historii garnizonu i fortyfikacji, część okazów muzealnych została przekazana przez Wojsko Polskie.

Dobrze zachowane mury fortu skłaniają do przejścia przez całe zabudowania fortalicji wyznaczonym w tym celu szlakiem, poczynając od fosy, wałów obronnych, wartowni, wieży kierowania, tarasu artyleryjskiego ze stanowiskami dla ciężkich dział a kończąc na podziemnych kazamatach z magazynami amunicyjnymi.
Dużym zainteresowaniem cieszą się nadal sprawne działa, a zwłaszcza armaty przeciwlotnicze, jak również miny morskie i torpedy. Zwiedzanie fortu pozwala na prześledzenia sztuki fortyfikowania i inżynierii wojskowej XIX i XX wieku.

W forcie możemy natknąć się na ich stałych mieszkańców tzn. jaskółki gnieżdżące się z zaułkach murów, kuny, zaskrońce a nawet lisy.

Nie możemy zapomnieć również o wejściu do opuszczonego bunkra dowodzenia,  w którym zachowane są nadal pozostałości po opisach poszczególnych sal w języku niemieckim. Wspinając się na najwyższą kondygnację zobaczymy pozostałości po obstalowanym tam dalmierzu a z balkonu zobaczymy panoramiczny widok na całe zabudowania obronne. Nam udało się zauważyć i sfotografować wygrzewającego się na słońcu lisa, którego uwieczniliśmy na zdjęciach.

W okresie letnim na terenie zabudowań obronnych organizowane są jarmarki staroci i kiermasze dla kolekcjonerów militariów.

Fort otwarty jest przez cały rok, mieści się na ul. Jachtowej blisko nabrzeża Świny.
Ceny biletów to odpowiednio dla dorosłych 8 zł i 5 zł dla dzieci do lat 14-tu.